Pięciu bokserów w walce o 100 tysięcy złotych

Sporty walki
Pięciu bokserów w walce o 100 tysięcy złotych
fot. Polsat Sport

- Ostatni, zaległy ćwierćfinał odbędzie się 31 sierpnia w Kałuszynie, półfinały 29 listopada w Kościerzynie, a wielki finał na początku 2020 rok - powiedział organizator turnieju wagi ciężkiej w boksie Krystian Każyszka. Główna nagroda to 100 tysięcy złotych.

ilka tygodni temu w Kościerzynie zainaugurowany został niecodzienny turniej z udziałem ośmiu pięściarzy. W formule "pucharowej" rywalizacja toczy się o wysoką premię finansową i dodatkowo kontrakt zawodowy z grupą Każyszki - "Rocky Boxing Night". Być może umowę promotorską podpisze nie tylko triumfator, ale jeszcze któryś z bokserów.

 

- Za nami trzy walki ćwierćfinałowe, a ich zwycięzcy już przygotowują się do półfinałów zaplanowanych na 29 listopada na gali w Kościerzynie. Ostatni z półfinalistów wyłoniony zostanie 31 sierpnia na "Summer Boxing Night" w Kałuszynie koło Mińska Mazowieckiego, gdzie do ringu wejdą trzykrotny srebrny medalista mistrzostw Polski Mateusz Figiel i Jakub Sosiński - stwierdził Każyszka.

 

W dotychczasowych pojedynkach aktualny mistrz Polski kategorii superciężkiej w boksie olimpijskim pokonał walczącego gościnnie Ukraińca Ołeksandra Pawliuka (w zastępstwie kontuzjowanego byłego kadrowicza Rogera Hryniuka), Kacper Meyna wygrał z Krystianem Arndtem, a Paweł Sowik pokonał Michała Bołoza.

 

- W półfinałach Meyna zmierzy się z Sowikiem, na swojego rywala musi jeszcze poczekać Cielepała. Każdy z tych zawodników ma ambicję wygrać turniej i sięgnąć po główną nagrodę - przyznał pomysłodawca zawodów.

 

Na gali w Kałuszynie na Mazowszu dojdzie także do pojedynku niepokonanego na profesjonalnych ringach pięściarza teamu Każyszki - Nikodema Jeżewskiego (17-0, 9 KO) z Australijczykiem Markiem Flanaganem (24-7, 17KO). Bokser z antypodów przed dwoma laty przegrał walkę z Rosjaninem Denisem Lebiediewem o mistrzostwo świata federacji WBA w wadze junior ciężkiej.

 

- W polskim boksie nie brakuje młodych i charakternych chłopaków, którzy chcą ciężko pracować. Trzeba im tylko pomóc pod wieloma względami. Przed laty wspierałem np. pochodzącego z Kościerzyny Marcina Rekowskiego, który był mistrzem kraju na ringach amatorskich i zawodowych - dodał Każyszka.

BS, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze