Z ekipą z Werony pożegnał się już inny Polak - Paweł Jaroszyński, który trafił do Genoi. Były klub Krzysztofa Piątka zapłacił za lewego obrońcą 4 mln euro. Wszystko wskazuje na to, że w ślady wychowanka Górnika Łęczna pójdzie również Stępiński, którym interesują się aż cztery kluby z Serie A.

 

Według włoskich mediów są to: Sampdorii Genua, Udinese Calcio, a także beniaminka - Brescii Calcio. Jednak najpoważniejszym kandydatem do sprowadzenia naszego napastnik wydaje się być SPAL. Klub z Ferrary miałby dokonać transakcji z udziałem 24-latka w przypadku, jeżeli najlepszy strzelec Andrea Petagna trafi do Fiorentiny.

 

Gdyby Stępiński trafił do Udinese o miejsce w składzie rywalizowałby ze swoim rodakiem - Łukaszem Teodorczykiem. Z kolei w przypadku transferu do Sampdorii stałby się klubowym kolegą dwóch Polaków - Bartosza Bereszyńskiego oraz Karola Linettego.

 

Wychowanek Piasta Błaszki jest związany z Chievo kontraktem do końca czerwca 2021 roku. W lipcu ubiegłego roku Włosi zapłacili FC Nantes za Stępińskiego 2,5 mln euro. W przypadku sprzedaży chcieliby zarobić na swoim napastniku. "La Gazzetta dello Sport" zimą donosiła, że władze klub z miasta Romeo i Julii za atakującego chcą otrzymać minimum 5 mln euro.

 

W ubiegłym sezonie Stępiński rozegrał 35 meczów ligowych w barwach Chievo, w którym strzelił 6 goli. Ponadto zanotował 2 asysty.