Brzydka Argentyna. Czy jeden Messi wystarczy do medalu Copa America?

Piłka nożna

Praktycznie od zawsze reprezentacja Argentyny wymieniana jest w gronie faworytów do końcowego triumfu w największych piłkarskich imprezach. Fakt jest jednak taki, że ostatni raz po wygraną w mistrzostwach Ameryki Południowej piłkarze "Albicelestes" sięgnęli w 1993 roku. Zwycięstwo w mundialu to jeszcze bardziej odległa historia. Patrząc na to, jak prezentują się podczas tegorocznej edycji Copa America, nic nie wskazuje na to żeby mieli przełamać kiepską passę.

Przegrana z Kolumbią, remis z Paragwajem i wygrana z Katarem, która w ostatniej kolejce fazy grupowej dała Argentynie awans do kolejnej rundy. To bilans reprezentacji Argentyny w Copa America 2019. Podopieczni Lionela Scaloniego zawodzą, a sam selekcjoner jest krytykowany na każdym kroku. Między innymi za to, że zrobił z kadry istny poligon doświadczalny.

 

41-latek jak do tej pory prowadził dorosłą reprezentację w 12 meczach. W każdym z nich... wystawił inny skład. Różni stoperzy, nowe duety napastników, często też zmieniona taktyka. Scaloni szuka optymalnego ustawienia, ale, patrząc na grę jego podopiecznych, wciąż nie udało mu się go odnaleźć. A może tak zwyczajnie za dużo wymaga się od tej drużyny?

O ile atak ekipy "Albicelestes" jak zawsze robi wrażenie, tak obsada bramki, obrony czy nawet pomocy pozostawia wiele do życzenia. Juan Musso, Franco Armani, Agustin Marchesin - nazwiska golkiperów z tej kadry nie mówią zbyt wiele przeciętnemu kibicowi. W defensywie są co prawda Nicolas Otamendi czy Nicolas Tagliafico, ale ten pierwszy jest rezerwowym Manchesteru City, a drugi - nie udźwignie gry całej formacji z perspektywy lewego obrońcy. Do tego German Pezzella, Juan Foyth, Ramiro Funes Mori, Marco Acuna, Milton Casco, Renzo Saravia... Mówi się, że dobrą drużynę buduje się od tyłu. Patrząc na nazwiska tych piłkarzy i kluby, w jakich występują, w przypadku Argentyny budowanie solidnych fundamentów pod tę ekipę z pewnością nie jest łatwym zadaniem.

 

W pomocy, przynajmniej na papierze, nie wygląda to lepiej. Pewniakiem w tej formacji jest Leandro Paredes, który, zdaniem medialnych doniesień, zaledwie po kilku miesiącach gry w PSG już może odejść z klubu. Do tego mający za sobą świetny sezon w barwach Realu Betis Giovani Lo Celso, ale kto "na trzeciego"? Roberto Pereyra z Watfordu, Rodrigo de Paul z Udinese czy Guido Pizarro i Guido Rodriguez, kolejno z meksykańskich Tigres UANL i CF America. Po piłkę do środka pola często cofa się więc Leo Messi. Wymowny był obrazek z grupowego meczu przeciwko Paragwajowi, kiedy pod koniec Argentyna próbowała strzelić gola na wagę trzech punktów. Patrząc jednak na zaangażowanie piłkarzy "Albicelestes", próbował tego dokonać głównie Messi.

Taktyka i dobór wykonawców to jedno, a osobną kwestią jest zarządzanie grupą i współpraca z piłkarzami. Mówi się, że Scaloni tak naprawdę... nie ma w kadrze zbyt wiele do powiedzenia. Podobno skupia się na współpracy z krajowymi zawodnikami, a za resztę odpowiadają jego asystenci - Pablo Aimar i Walter Samuel. Do tego swoje kilka groszy dorzuca z pewnością Messi. Tak czy siak całość swoim nazwiskiem firmuje Scaloni i póki co opinie na temat jego pracy nie są pozytywne.

 

Trzeba jednak zaznaczyć, że obecny selekcjoner "Albicelestes" został rzucony na głęboką wodę. Kadrę przejął tymczasowo po Jorge Sampaolim w 2018 roku, wcześniej będąc jego asystentem w Sevilli i kadrze. Nigdy nie prowadził więc samodzielnie ani klubu, ani reprezentacji. Pogrążony w chaosie i kłopotach finansowych argentyński związek postawił ewidentnie na opcję oszczędnościową, co zazwyczaj obarczone jest ogromnym ryzykiem. 

 

O tym, czy ryzyko się opłaci, przekonamy się już lada dzień. W piątek Argentyna zmierzy się z Wenezuelą w ćwierćfinale turnieju. Jeśli wygra, a następnie wyeliminuje lepszego z pary Brazylia - Paragwaj, negatywne opinie pracy Scaloniego pójdą w niepamięć. W przypadku potknięcia będzie można jednak spodziewać się kolejnej zmiany na stanowisku selekcjonera. Gdyby 41-latek pożegnał się z posadą i gdyby zatrudniono w jego miejsce nowego trenera, byłby to ósmy trener prowadzący kadrę Argentyny w ostatnich 10 latach...

 

Transmisje Copa America 2019 na sportowych antenach Polsatu.

 

WYNIKI, TERMINARZ COPA AMERICA 2019

BS, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze