Zespoły mają zostać podzielone na cztery grupy. Po dwa najlepsze awansują do ćwierćfinałów, których nie było w dotychczasowej formule rozgrywek.

 

Od 2017 roku, gdy gospodarzem była Polska, MME odbywały się z udziałem 12 drużyn. Z każdej z trzech grup do półfinałów kwalifikowali się zwycięzcy i dodatkowo ekipa z najlepszym bilansem spośród tych, które zajęły drugą pozycję. Ten system był krytykowany, m.in. przez współgospodarzy Włochów, którzy odpadli po pierwszej fazie, mimo że w gr. A zgromadzili 6 punktów (jedyną porażkę ponieśli z Polską 0:1).

 

Dwa dni po ostatnim występie ekipy Italii (drugim organizatorem turnieju było San Marino), w ostatniej kolejce gr. C Rumunia zremisowała z Francją 0:0 i w ten sposób awans wywalczyły obie reprezentacje.

 

W rozegranym w Udine finale Hiszpania pokonała Niemców 2:1. Biało-czerwoni odpadli po rundzie grupowej; poza zwycięstwem nad Włochami, wygrali także z Belgią 3:2 i przegrali z Hiszpanią 0:5.

 

Tegoroczne mistrzostwa były jednocześnie kwalifikacjami do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio. Do Japonii polecą cztery najlepsze zespoły, czyli Hiszpania, Niemcy, Rumunia i Francja.