Młodziutki, zaledwie 18-letni Clarke kosztował około 8,5 miliona funtów. Tyle Tottenham zapłacił Leeds United, w którym Anglik występuje od początku zawodowej kariery. W poprzednim sezonie zagrał w 25 meczach, strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty. Clarke zapewne od razu powróci do ekipy "Pawi" na zasadach wypożyczenia.

 


Dla "Spurs" to pierwszy transfer od 31 stycznia 2018 roku. Wtedy zespół zasilił Lucas Moura. Następnie przez równo 517 dni Tottenham nie zakupił ani jednego piłkarza. Było to głównie spowodowane budową nowego obiektu. Według angielskich mediów całkowity koszt pochłonął ponad miliard funtów.

Brak transferów nie przeszkodziło piłkarzom Maurico Pochettino w zaliczeniu bardzo udanego sezonu. Tottenham doszedł do finału Ligi Mistrzów, w którym przegrał z Liverpoolem 0:2. W Premier League "Spurs" zajęli czwartą pozycję.