Drzyzga w "Prawdzie Siatki": Stysiak nie może się teraz biczować!

Siatkówka

Magda Stysiak nie może się teraz biczować. Pamiętajmy, że to dzięki niej odrobiliśmy straty i w ogóle doszło do sytuacji z czwartego seta meczu z Amerykankami – podkreślają Jerzy Mielewski i Wojciech Drzyzga w najnowszym odcinku „Prawdy siatki”. Według nich w całej sytuacji, jaka miała miejsce w końcówce przegranego 1:3 meczu z USA, dużo bardziej stanowczo powinien się zachować trener Jacek Nawrocki.

Przypomnijmy – w czwartym secie meczu z USA, przy stanie 24:24, po błędzie na zagrywce Magdy Stysiak, trener Polek Jacek Nawrocki poprosił o czas. Sygnału dźwiękowego nie zauważyli sędziowie. Amerykanki zaserwowały. Zdezorientowana Stysiak chwyciła piłkę w ręce, by po ułamku sekundy, odbić ją w górę. Było za późno. Sędzia odgwizdał błąd Polki, przyznał punkt Amerykankom i dopiero zarządził czas. W kolejnej akcji rywalki zdobyły punkt meczowy.

 

- Pamiętajmy, że Magda wchodzi na zagrywkę przy stanie 23:21 dla USA. Zagrywa trzy naprawdę potężne bomby, które nie dają nam bezpośrednio punktów, ale bardzo pomagają w wygraniu akcji – przypomina Wojciech Drzyzga, który był gościem Jerzego Mielewskiego w najnowszym odcinku „Prawdy siatki”, nagranym tuż po przegranym meczu z Amerykankami.

 

- Dopiero przy czwartej zagrywce, jak sama to określiła, za bardzo się podpaliła i zrobiła błąd – analizuje Drzyzga.

 

- Po tym serwisie słyszy sygnał dźwiękowy na czas. Tak przynajmniej powiedziała w wywiadzie po meczu - przypomina ekspert Polsatu. 

 

- Jacek Nawrocki powinien zareagować bardziej stanowczo. Krzyknąć do dziewcząt, że gramy – uważa Mielewski.

 

- Amerykanka też sprytnie nie czekała osiem sekund, tylko od razu zagrała – dodaje Drzyzga.

 

- To jest podstawowa zasada, której uczą trenerzy w drugim kroku siatkarskiego rzemiosła. Nie ma gwizdka, graj. Potem dopiero analizuj. Bo jak się zdarzy podobna sytuacja, jak w meczu z USA, to nie masz argumentów. Potem sędzia może powtórzyć, przeprosić, ale może też już nic nie zrobić. Dlatego zasada jest prosta i ostra. Do momentu gwizdka graj – przypomina Drzyzga.

 

- Fakt jest taki, że jakby to się przydarzyło Vitalowi Heynenowi, to byśmy nie zaczęli kolejnej akcji – zwraca uwagę Mielewski, podkreślając jego zdaniem zbyt małą stanowczość Jacka Nawrockiego w całej tej sytuacji.

 

- Szkoda, Magda zapłaciła frycowe. Ale trzeba pamiętać, że to dzięki niej w ogóle doszło do tej sytuacji, bo odrobiliśmy straty – podkreśla Drzyzga. 

 

- Nauczka do końca kariery. Teraz praca dla trenera i koleżanek, żeby zdjąć z niej odpowiedzialność, bo ona ją na siebie wzięła. Niepotrzebnie – uważa Mielewski.

 

- Tylko, żeby teraz się nie zabiczowała – kończy Drzyzga. Nic dodać, nic ująć. 

 

Cały odcinek "Prawdy siatki", a w nim m.in. oceny za mecz z USA oraz skład męskiej kadry na finał Ligi Narodów w Chicago znajdziecie TUTAJ

B, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze