Fogiel z Paryża: Telenowela z Neymarem dopiero się rozkręca!

Piłka nożna
Fogiel z Paryża: Telenowela z Neymarem dopiero się rozkręca!
Fot. PAP

Sprzedany, niesprzedany? Za 300, czy jednak za 150 mln euro? Będzie strajkował, czy nie? Telenowela o powrocie Neymara z PSG do Barcelony trwa w najlepsze. Jak wiele jest w niej znaków zapytania, niech świadczy środowa okładka największego sportowego dziennika na świecie - paryskiego l’Equipe. Wielkie zdjęcie piłkarza w czarnych w okularach, których jedno szkło to herb Barcelony, drugie PSG opatrzono tytułem: "Nyemar - wielki blef".

W butiku PSG na Champs Elysee, setki fanów, i to z całego świata, bo w sprzedaży są już nowe koszulki PSG. Najlepiej rozchodzą się te z nazwiskiem Mbappé, bo kibice doceniają pokorę i łagodny sposób bycia najskuteczniejszego napastnika Ligue 1 z poprzedniego sezonu. Na drugim miejscu … Neymar, jednak wielu waha się czy warto wydać 15 euro za wydruk za kogoś, kto w przyszłym sezonie zmieni klubowe barwy. Nike zaciera jednak ręce. Niedawno amerykańska firma podpisała nową umowę z PSG na horrendalnych warunkach.

 

Bo z Neymarem czy bez marka PSG zdobywa świat. Neymar był w środę na trybunach stadionu Belo Horizonte  i skutecznie kibicował kolegom, którzy pokonali Argentynę. Za dziesięć dni ma się zjawić w ośrodku treningowym Ooredoo, położonym w puszczy Saint-Germain. A po Copa America ma złożyć ważną deklarację. Jak pisze środowy l’Equipe w artykule na pierwszej stronie zatytułowanym ,,Neymar – wielki blef’’, serial o ewentualnym jego transferze do Barcelony może potrwać jeszcze sporo czasu.

 

PSG wciaż żąda za zawodnika 300 milionów euro. Legalnie, zgodnie z przepisami FIFA, Neymar nie może pertraktować z żadnym potencjalnym kontrahentem. Ale dzisiaj przecież nawet najwyższe władze światowego futbolu nie są w stanie zmusić do przestrzegania własnych przepisów. Jednak nic nie soi na przeszkodzie aby z Barcą utrzymywać aktywny kontakt. Sadzę, że wszystko zakończy się pomyślnie dla zawodnika. Barcelona zaproponuje 150 milionów euro i dwóch-trzech piłkarzy, w tym Brazylijczyka Couthino, którego podobno Leonardo, nowy dyrektor sportowy paryskiego klubu, bardzo ceni.

 

Negocjacje jeszcze sie nie rozpoczęły, a każda ze stron utrzymuje wielką niepewność, co do swoich intencji. Każdy gra w pokera, a gra może potrwać do końca lata. Podobno ojciec Nymara spotkał się w ostatni weekeend z przedstawicielem Barcy. Kataloński klub jest świadomy, że operacja jest złożona i może okazać się bez wyjścia.

 

Neymar senior jest najbardziej wpływowym z otoczenia zawodnika, nie mniej wpływowym jest dobrze znany na rynku transferowym, nota bene nieposiadający licencji, izraelski agent Pini Zahavi (75 lat), który prowadzi również interesy Roberta Lewandowskiego. Podczas prezentacji Neymara w Parc des Princes w 2017 roku był na pierwszym planie. Ma swoja bazę w Londynie, jest ważną osobą dla Neymarów, którzy obdarzają go dużym zaufaniem.

 

Po raz pierwszy Zahavi maczał palce w transferze Neymara z Santosu do Barcy i to on przekonał rodzinę, aby przeniosła się nad Sekwanę. Nie są to potwierdzone informacje, ale podobno teraz "doradca" Zahavi zachęca Neymara do opuszczenia Paryża.

 

Telenoveli ciag dalszy nastąpi. Będziemy się jej przyglądać...

 

Tadeusz Fogiel z Paryża, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze