Ponitka grał w kilku mocnych, europejskich klubach, m. in. w Asseco Prokom Gdynia, belgijskim Telenet Ostende, hiszpańskim Iberostarze Tenerife czy Prinarze Karsyaka z Turcji. Zawsze jednak planował przeprowadzkę do zespołu, w którym znów będzie mógł rywalizować w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach. To marzenie nareszcie się spełniło. 26-letni ostrowianin przeniósł się do Zenita, który oprócz występów w Eurolidze prawdopodobnie zagra także w lidze VTB.

 

O podpisaniu kontraktu z reprezentantem Polski, rosyjski klub poinformował na Twitterze.

W przeszłości utalentowany skrzydłowy występował w Eurolidze epizodycznie. W 2012 r. jako nastolatek w Asseco Prokom Gdynia, a następnie jako zawodnik Stelmetu Zielona Góra w sezonie 2015/16.

 

Umowa z Zenitem to m. in. efekt bardzo dobrej gry Ponitki w barwach Lokomotiwu Kubań. W tym mocnym zespole szybko wywalczył sobie mocna pozycję i z 47 meczów poprzedniego sezonu aż 44 rozpoczynał w pierwszej piątce. Średnio grał przez 24 minuty, zdobywał 9,5 punktu i miał 4,7 zbiórki. W rzutach za trzy punkty też miał imponującą średnią, trafiając 39 procent takich prób.

 

Na europejskich parkietach Lokomotiv jednak nie radził sobie tak, jak oczekiwali tego właściciele klubu, jego kibice i sami koszykarze. W ćwierćfinale EuroCup musiał uznać wyższość Unicsu Kazań, w lidze VTB odpadł na tym samym etapie po porażce z... Zenitem St. Petersburg.