W pierwszym secie Chorwaci długo musieli gonić wynik, ale w połowie partii przejęli inicjatywę i wygrali go 21:18. W drugiej połowie w roli uciekających wystąpili zaś Chorwaci. Niemal całą partię spędzili na dwubramkowym prowadzeniu. Dopiero w samej końcówce Polacy doprowadzili do remisu (20:20) i o losie seta zadecydować miał “złoty gol”. Szybciej trafili Biało-Czerwoni!

 

W shoot-outach trudno znaleźć bardziej obytą ekipę od Polaków. Był to bowiem już siódmy rozstrzygnięty w ten sposób mecz z udziałem Biało-Czerwonych (na dziesięć gier). Niestety, po raz kolejny okazało się, że decydująca seria to loteria. Chorwaci wygrali ją 9:6. Polacy w niedzielę zagrają więc o 7. miejsce z Francuzami, którzy przegrali z Niemcami (0:2).

 

Przegrywając Polacy stracili szanse na udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata. Bezpośredni awans dają cztery pierwsze lokaty, ale piąta pozycja może okazać się wystarczająca, jeśli jeden z medalistów podjąłby się organizacji mundialu.