Wołosz: Mogłyśmy pokusić się o więcej

Siatkówka

– Zagrałyśmy tylko dwa mecze. Mogłyśmy pokusić się o więcej, byłyśmy blisko od wyjścia z grupy. To fajna lekcja dla nas, bo otarłyśmy się o zwycięstwa ze światowymi potęgami. Można więc to odbierać pozytywnie – powiedziała rozgrywająca reprezentacji Polski Joanna Wołosz po powrocie z turnieju Final Six Ligi Narodów. Polskie siatkarki przegrały 1:3 ze Stanami Zjednoczonymi i 2:3 z Brazylią i nie zdołały awansować do półfinału.

Krystian Natoński: Drużyna zmęczona po podróży. Czy zmagania w Lidze Narodów też były męczące?
 
Joanna Wołosz: Na pewno dało to w kość. Pięć tygodni podróżowania, tydzień po tygodniu w innym kraju, potem chwila odpoczynku i turniej finałowy. Teraz będzie chwila, by odpocząć. Wydaje mi się, że dziewczynom, które grały więcej, jak Malwina Smarzek, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Agnieszka Kąkolewska, taki odpoczynek się przyda. Turniej finałowy specjalnie nas nie zmęczył. Zagrałyśmy tylko dwa mecze. Mogłyśmy pokusić się o więcej, byłyśmy blisko od wyjścia z grupy. To fajna lekcja dla nas, bo otarłyśmy się o zwycięstwa ze światowymi potęgami. Można więc to odbierać pozytywnie. 
 
Przed sezonem taki wynik, czyli awans do Final Six, brałybyście w ciemno?
 
Myślę, że to kolejny krok i kolejny progres tego zespołu. Tak, jak mówisz – awans do Final Six brałybyśmy w ciemno. Ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, szkoda więc, że nie udało nam się wygrać chociaż jednego meczu. Z Brazylią było bardzo blisko, z Amerykankami też miałyśmy swoje szanse. To fajna lekcja, fajne doświadczenie i może za rok będzie jeszcze lepiej. 
 
Swoje Final Six niedługo rozpoczną siatkarze. Jakie spostrzeżenia przed tym turniejem? Mamy szansę na medal?
 
Nie śledziłam aż tak meczów chłopaków. Wiem, że mieli duże rotacje w składzie. Na pewno, jak zawsze będą w roli faworyta. Nie wiem, jaki skład trener Vital Heynen wypuści do Chicago, ale będę kibicować i trzymać kciuki. Mam nadzieję, że pójdzie im w tym Final Six lepiej, niż nam. Jeśli będzie okazja, to obejrzę jakiś mecz.
Krystian Natoński, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze