W drugiej rundzie wygrali z Australijczykami Mattem Reidem i Aleksem De Minaurem 6:7 (11-13), 6:4, 6:3, 7:6 (12-10). Piątkowe spotkanie trwało prawie trzy i pół godziny. W trzecim secie Melo dwukrotnie korzystał z przerwy medycznej, podczas której fizjoterapeuta zajmował się jego lewym kolanem.

 

Polsko-brazylijski duet w pierwszej rundzie także nie miał łatwej przeprawy. Z Japończykiem Benem McLachlanem i Niemcem Janem-Lennardem Struffem również uporali się w czterech setach - 4:6, 6:3, 7:5, 7:5. O awans do ćwierćfinału triumfatorzy Wimbledonu sprzed dwóch lat powalczą z Brazylijczykiem Demoliner i Sharanem z Indii.

 

- Demoliner z Sharanem też będą ciężką przeprawą dla Łukasza i Marcelo. Ważne, że jest trzecia runda po ciężkim meczu. To zawsze wzmacnia i konsoliduje psychicznie chłopaków, którzy po takim nerwowym spotkaniu mogą cieszyć się z wygranej - powiedział nasz komentator Tomasz Lorek, który komentował poprzedni mecz Kubota i Melo na Wimbledonie.

 

Transmisja meczu deblowego z udziałem Łukasza Kubota w parze Marcelo Melo w Polsacie Sport. Początek od około godziny 14:30.

 

WYNIKI I DRABINKA WIMBLEDONU