Wimbledon: Kvitova wyeliminowana w 1/8 finału

Tenis
Wimbledon: Kvitova wyeliminowana w 1/8 finału
fot. PAP/EPA

Rozstawiona z "szóstką" Petra Kvitova, która wyeliminowała Magdę Linette w trzeciej rundzie Wimbledonu, sama odpadła w kolejnej fazie rywalizacji. Czeska tenisistka przegrała w 1/8 finału londyńskiego turnieju z Brytyjką Johanną Kontą (19.) 6:4, 2:6, 4:6.

Kluczowy dla losów pojedynku okazał się drugi gem drugiego seta. Walcząca o odrobienie strat Konta na otwarcie przełamała Czeszkę, a potem przez 12 minut - z powodzeniem - broniła się przed stratą podania. Siedem razy zawodniczki doprowadzały do równowagi, a urodzona w Sydney Brytyjka na koniec posłała asa. W końcówce obu tenisistkom dały znać o sobie nerwy. Kvitova nie wykorzystała pięciu okazji na "breaka", a reprezentantka gospodarzy zmarnowała dwie piłki meczowe. Koncie w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodziły kłopoty z lewą kostką, z powodu których w pewnym momencie poprosiła o przerwę medyczną.

 

Brytyjka dwa lata temu dotarła w Wimbledonie do półfinału, a ostatnio na tym etapie zatrzymała się na początku czerwca we wielkoszlemowym French Open. By powtórzyć teraz to osiągnięcie będzie musiała pokonać kolejną Czeszkę - Barborę Strycovą.

 

Kvitova w poprzedniej rundzie wygrała z Magdą Linette 6:3, 6:2. Była wiceliderka światowego rankingu w ostatnim czasie w dniach bez meczów nie trenowała w ogóle na korcie i ograniczała się do ćwiczeń na siłowni i biegania. Było to związane z kontuzją lewego ramienia, której się nabawiła jakiś czas temu, a która wyeliminowała ją z French Open. Do rywalizacji po ponadmiesięcznej przerwie wróciła właśnie startem w Wimbledonie.

 

29-letnia Czeszka ma w dorobku dwa tytuły wielkoszlemowe i oba wywalczyła właśnie na obiektach All England Clubu. Triumfowała na nich w 2011 i 2014 roku. Na przebieg kariery leworęcznej zawodniczki duży wpływ miała napaść, której ofiarą padła w swoim domu w grudniu 2016 roku. Włamywacz zranił ją nożem, uszkadzając ścięgna i nerwy właśnie w lewej dłoni. Do rywalizacji wróciła pod koniec maja 2017 roku i mozolnie odbudowywała karierę. W styczniu tego roku dotarła do finału Australian Open.

 

W poniedziałek w Londynie doszło też do czesko-czeskiego pojedynku. Zajmująca 68. miejsce w rankingu WTA Karolina Muchova niespodziewanie pokonała rozstawioną z "trójką" Karolinę Pliskova 4:6, 7:5, 13:11. Pierwsza z nich debiutuje w głównej drabince londyńskiej imprezy, druga rok temu również dotarła do 1/8 finału.

 

Muchova, która w zasadniczej części wielkoszlemowych zmagań występuje po raz czwarty, zmierzy się teraz z Ukrainką Jeliną Switoliną (8.).

 

WYNIKI I DRABINKA WIMBLEDONU

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze