W ekstraklasie Dukowicz pełnił rolę asystenta najpierw przy Wojciechu Wieczorku, potem Drażenie Anzuloviciu, a ostatnio pomagał Jackowi Winnickiemu. Ten ostatni chciał go zabrać ze sobą do Arged BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski. - Była propozycja asystenta, ale zostaję i spróbuję swoich sił - przekonał Dukowicz.

- Myślę, że jestem gotowy. Szkoła, jaką wyniosłem od tych trzech trenerów na pewno zaprocentuje. Chciałbym jednak wdrażać swój system gry, który zbliżony jest do tego z ostatniego roku. Styl, jaki preferuje Jacek Winnicki, jest najbliżej tego, co ja chciałbym grać. Pod względem merytorycznym myślę, że nadszedł czas, żeby spróbować swoich sił - dodał.

Dukowicz pracę jako główny trener rozpoczął od budowy sztabu szkoleniowego. - Chciałem, żeby byli to ludzie, którzy mi pomogą i którym ufam - kontynuuje. Teraz czas na kontrakty polskich graczy. Ważną umowę miał Jakub Kobel, ale kadra na sezon 2019/2020 jest już nieco szersza - Cały czas pracujemy. Było kilka opcji, natomiast rynek weryfikuje i nie wszystko udało się zrealizować. Mamy podpisane trzy kontrakty i powoli zaczynamy się rozglądać za zawodnikami zagranicznymi - skomentował Dukowicz.

- Przyjąłem zasadę, że jednym z głównych celów będzie naprawienie wizerunku i postawienie na szczerą rozmowę z zawodnikami i agentami. Wydaje mi się, że to jedyna droga do normalnych relacji. Nie ukrywam, że zależy mi na tym klubie i zrobię wszystko, żeby funkcjonował on jak najwięcej lat na poziomie ekstraklasy - powiedział.

 

WYNIKI I TABELA EBL