Choć znacznie głośniejsze wydają się działania Neymara oraz Antoine'a Griezmanna, którzy chcą wymusić odejście do Barcelony, to sprawa Koscielnego jest bardzo zaskakujący. Francuz jest kapitanem Arsenalu, ale chciałby odejść z Londynu. Liczy na transfer do Girondins Bordeuax, jednak na przeszkodzie mogą stanąć żądania finansowe "Kanonierów".

 

Piłkarz chciałby, by klub pozwolić odejść mu za darmo, co oczywiście nie jest opłacalną opcją. By wymusić taką decyzję Koscielny poinformował Arsenal, że nie uda się wraz z drużyną do Stanów Zjednoczonych na przedsezonowe zgrupowanie. Gracze Unaia Emery'ego zmierzą się z Bayernem Monachium, Fiorentiną, Realem Madryt oraz Colorado Rapids w International Champions Cup (transmisja na sportowych antenach Polsatu).

 

- Jesteśmy rozczarowani zachowaniem Laurenta, które są sprzeczne z naszymi zasadami. Mamy nadzieję, że rozwiążemy tę sprawę i nie będziemy udzielać kolejnych komentarzy - poinformował Arsenal w specjalnym komunikacie.

 

Koscielny przeniósł się do Arsenalu w 2010 roku z Lorient za 12,5 miliona funtów. Dla "Kanonierów" rozegrał 353 spotkania i mógł cieszyć się z dwóch Pucharów Anglii oraz dwóch Tarcz Wspólnoty.