Sprawa Griezmanna nie została zakończona! Atletico domaga się 200 milionów euro

Piłka nożna
Sprawa Griezmanna nie została zakończona! Atletico domaga się 200 milionów euro
fot. PAP

W piątek FC Barcelona poinformowała o pozyskaniu Antoine'a Griezmanna z Atletico po tym, jak wpłaciła 120 milionów euro, czyli równowartość klauzuli zawartej w kontrakcie piłkarza. Klub z Madrytu nie do końca się z tym zgadza i zamierza walczyć o dodatkowe pieniądze.

Saga z udziałem francuskiego napastnika trwała nawet kilka miesięcy, ale prędzej czy później musiała się tak zakończyć. W piątek przedstawiciele Barcelony pojawili się w siedzibie La Liga, by wpłacić 120 milionów euro, a więc tyle, ile od 1 lipca wynosi klauzula odejścia Griezmanna z Atletico. Wszystko miało się odbyć zgodnie z prawem. Chwilę później "Blaugrana" poinformowała o zakontraktowaniu nowego piłkarza.

 

To jednak nie jest koniec tej sprawy! Na reakcję Atletico nie trzeba było długo czekać. Na oficjalnej stronie pojawił się krótki komunikat odnośnie Francuza oraz całej sytuacji. W skrócie klub z Madrytu uważa, że 120 milionów euro nie jest wystarczającą kwotą. Wytłumaczenie jest proste - Griezmann doszedł do porozumienia z Barceloną jeszcze wtedy, kiedy jego klauzula odejścia wynosiła nie 120 milionów euro, a 200 milionów euro.

 

- Także przed tą zmianą piłkarz ogłosił, że odejdzie z klubu. To było 14 maja. Atletico uważa, że zerwanie kontraktu miało miejsce przed zakończeniem sezonu z winy piłkarza. Dlatego klub podjął odpowiednie środki, bronić praw oraz interesów - czytamy w komunikacie.

 

W ostatnim czasie medialne boje między tymi stronami są na porządku dziennym. Kilka dni temu Atletico wydało inne oświadczenie, w którym poinformowało, że Barcelona chciała rozłożyć zapłatę klauzuli na raty. "Rojiblancos" odrzucili propozycję.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze