Italia w drodze do piątku straciła tylko dwa sety przeciwko Argentynie. Spotkania ze Szwajcarią, Japonią, Meksykiem oraz Portugalią kończyły się spokojnymi triumfami w trzech partiach. Z kolei Francuzi mieli na koncie jedną porażkę - w grupie z Polską (0:3).

 

Półfinałowa rywalizacja zapowiadała się ciekawie. Francja prowadziła co prawda 11:10, ale od tego momentu zaczął się koncert Włochów, którzy wygrali 15 piłek przy ledwie pięciu rywali. W drugim secie znowu "Trójkolorowi" zaczęli lepiej. Osiągnęli nawet pięciopunktową przewagę, nie potrafiąc jej utrzymać. Środek partii lepiej rozegrali Włosi, wygrywając ostatecznie 25:21.

 

Po trzecim secie spotkanie się zakończyło. Tym razem Włosi od samego początku kontrolowali sytuację na parkiecie. Wygrali 25:17, a w finale zmierzą się z reprezentacją Polski. Będzie to starcie dwóch niepokonanych zespołów.

Finał odbędzie się w sobotę o 20.30.

Francja - Włochy 0:3 (16:25, 21:25, 18:25)