Nizioł rozpoczynał karierę we Wrocławiu, gdzie od najmłodszych kategorii wiekowych reprezentował barwy Śląska w rozgrywkach mistrzowskich – kolejno w kategoriach U-14, U-16, U-18 i U-20. W sezonie 2012/13, występował zarówno w drużynie wrocławian w mistrzostwach Polski U-18, jak również walczył wraz z seniorami o awans do II ligi. Na tym poziomie rozegrał w Polsce dwa sezony – najpierw w sezonie 2013/14 w Śląsku (21 meczów) plus udane występy w MP U-18, a następnie w WKK Wrocław. W tym drugim zespole występował zarówno w juniorach starszych (7 spotkań i 111 pkt. w meczach na szczeblu ogólnopolskim), jak i drugiej lidze (28 meczów, 401 pkt.).

 

W wieku 19 lat, kiedy poważnie interesowały się nim kluby polskiej ekstraklasy, zdecydował się na wyjazd do Stanów Zjednoczonych, gdzie w pierwszym sezonie w Howard College z Big Spring w Teksasie (w rozgrywkach NJCAA) notował średnio 9,7 pkt., 4,8 zbiórki na mecz, przy skuteczności z gry na poziomie 44,7%. W tym samym sezonie występował także w reprezentacji Polski do lat 20 podczas mistrzostw Europy Dywizji B (szóste miejsce). Wówczas notował w kadrze średnio 5,4 pkt. oraz 3,1 zbiórki.

 

- Na transfer do Legii zdecydowałem się z wielu powodów. Jednym z nich był na pewno trener Tane Spasev. Słyszałem o nim wiele dobrego, lubi stawiać na młodych zawodników. Drugim są definitywnie kibice Legii i atmosfera na meczach, szczególnie domowych. Jestem zawodnikiem, który zawsze przynosi energię i zaangażowanie do drużyny. Nie mogę się doczekać pierwszego dnia treningów i przygotowań. Powiedziałbym, że moją cechą charakterystyczną jest rzut za trzy punkty. Wydaje mi się, że trzy lata w NCAA pomogły mi również poprawić grę w obronie – mówi Jakub Nizioł.

 

Przez ostatnie trzy lata występował w Cal Poly Mustangs w Big West Conference, w rozgrywkach NCAA. Jednocześnie studiując w California Polytechnic State University. W NCAA z sezonu na sezon radził sobie coraz lepiej. Przed dwoma laty wystąpił w 30 z 31 meczów swojej drużyny, spędzając na parkiecie ponad 18 minut, zdobywając w tym czasie średnio 7,2 pkt. W minionych rozgrywkach miał bardzo zbliżone statystyki – zagrał w 27 spotkaniach, notując średnio 6,6 pkt. oraz 2,7 zbiórki.

 

Po zakończeniu studiów, Nizioł zdecydował się na powrót do Polski. W sezonie 2019/20, będzie występować w barwach Legii zarówno w rozgrywkach ekstraklasy, jak i europejskich pucharów.

 

- W zbliżającym się sezonie chciałbym, aby drużyna weszła do fazy play-off i walczyła o medale mistrzostw Polski. Indywidualnie mogę obiecać 100 procent zaangażowania i walki w każdym meczu. Na pewno towarzyszy mi ekscytacja. Pierwszy rok w Energa Basket Lidze z drużyną, która gra w europejskich pucharach powinien być pełen dobrych doświadczeń – dodaje nowy koszykarz stołecznego klubu.