Euroliga koszykarek: Arka Gdynia poznała rywala

Koszykówka
Euroliga koszykarek: Arka Gdynia poznała rywala
fot. PAP

W eliminacjach do Euroligi koszykarki Arki zmierzą się z Botasem Ankara. Pierwsze spotkanie odbędzie się 25 września w stolicy Turcji, rewanż zaplanowano 2 października w Gdyni. W przypadku porażki brązowe medalistki ekstraklasy zagrają w fazie grupowej Pucharu Europy.

Do tej edycji Euroligi zgłosiło się 19 zespołów, z których 13, na podstawie rankingu, ma zapewniony udział w fazie grupowej. Sześć kolejnych teamów rywalizować będzie o pozostałe trzy miejsca.

 

W tych rozgrywkach Polskę, po rezygnacji mistrzyń kraju CCC Polkowice i srebrnych medalistek zawodniczek InvestinTheWest Enea Gorzów Wielkopolski, reprezentuje Arka. Trzecia ekipa minionego sezonu musi rywalizować w kwalifikacjach, a jej rywalkami będzie półfinalista ligi tureckiej Botas Ankara. Pozostałe dwie pary stworzą BLMA Montpellier, Aluinvent DVTK Miszkolc, Umana Reyer Wenecja i Olympiakos Pireus.

 

- W naszym przypadku nie było losowania. Trafiliśmy na siebie z urzędu, bo byliśmy w jednej konferencji, którą umownie można określić jako "środkowo-wschodnią". W związku z tym, że w europejskim rankingu plasujemy się wyżej od Botasu, jesteśmy w nieznacznie uprzywilejowanej sytuacji, bo pierwszy mecz rozegramy na terenie rywalek, a rewanż przed własną publicznością. Terminy tych spotkań to 25 września i 2 października – powiedział prezes gdyńskiego klubu Bogusław Witkowski.

 

Nie wiadomo, czy w konfrontacji z Botasem trener Arki Gundars Vetra będzie miał do dyspozycji wszystkie koszykarki. Pod znakiem zapytania stoi udział w kwalifikacjach Niemki Marie Gulich i Australijki Rebeccy Allen.

 

- Te zawodniczki występują w WNBA, ale ich absencja może dotyczyć tylko pierwszego spotkania. Zakładamy, że w rewanżu wystąpimy w najsilniejszym składzie – wyjaśnił.

 

Losowanie fazy zasadniczej Euroligi odbędzie się w 23 lipca i gdynianki będą już wiedziały, na jakie zespoły, jeśli wyeliminują Turczynki, trafią w grupie.

 

- W przypadku niepowodzenia wystąpimy w fazie grupowej Pucharu Europy, w którym będziemy rozstawieni z numerem jeden. Oczywiście zrobimy wszystko, aby awansować do Euroligi – podsumował Witkowski.

 

W poprzednim sezonie w Eurolidze grał zespół CCC Polkowice. Mistrzynie Polski dotarły do ćwierćfinału, w którym uległy 0:2 Dynamu Kursk. W finale UMMC Jekaterynburg wysoko pokonał Dynamo 91:67.

MM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze