Coutinho grał w Liverpoolu latach 2013-2018. W styczniu ubiegłego roku przeniósł się do Barcelony za 145 mln euro. W Katalonii wiązano z nim ogromne nadzieje. Brazylijczyk nie do końca spełnił oczekiwania, co w głównej mierze wypominają mu kibice "Blaugrany". Z czasem pojawiły się głosy, że 27-latek będzie szukał nowego klubu. Ostatnio pomocnik rozegrał bardzo przyzwoite Copa America. Jego Brazylia wygrała cały turniej.

Niezadowolenie z poczynań Brazylijczyka w ekipie z Camp Nou to niejedyny powód, dla którego Barcelona chciałaby go sprzedać. Klub od pewnego czasu interesuje się Neymarem, który miałby wrócić po dwóch latach gry w Paris Saint-Germain. Za rodaka Coutinho Barca musiałaby zapłacić około 200 mln euro (przypomnijmy, że odszedł za równo 222 mln).

"Duma Katalonii" wydała już w tym okienku 120 mln na Antoine'a Griezmanna, 75 mln na Frenkiego de Jonga, 26 mln na Neto oraz 12 mln na Emersona. Nie dziwi więc fakt, że Katalończycy szukają pieniędzy i prędzej czy później będą musieli kogoś sprzedać. Liverpool zaś, jak na razie nie przeprowadził żadnego większego transferu w tym okienku.