Łukasik: Brąz z dorosłą reprezentacją wynagrodził absencję na Uniwersjadzie

Siatkówka

- Chciałem być w dwóch miejscach. Najlepiej byłoby pogodzić obie imprezy, ale rzecz jasna cieszę się, że jestem brązowym medalistą Ligi Narodów - powiedział Piotr Łukasik, który mógł również wystąpić na Uniwersjadzie w Neapolu, lecz ostatecznie został powołany przez Vitala Heynena na turniej w Chicago.

Marta Ćwiertniewicz: Miał pan być w Neapolu, a wylądował pan w Chicago. Jest pan zadowolony z takiego rozwoju wydarzeń? Czy ten brąz Ligi Narodów smakuje lepiej niż smakowałoby srebro na Uniwersjadzie?

 

Piotr Łukasik: Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Najchętniej byłbym w dwóch miejscach na raz. Niestety, tego nie dało się zrobić. Nie miałem za bardzo wpływu na rozwój tej sytuacji, dlatego było tak, jak być miało. Oczywiście jestem szczęśliwy, że przywiozłem z Chicago brązowy medal z reprezentacją seniorów. Wiem też, że sporo ominęło mnie na Uniwersjadzie, była tam świetna grupa zawodników. Nie przebywałem z nimi zbyt długo, bo tylko trzy dni, ale mimo to byłem cały czas na łączach z chłopakami. Chciałem być w dwóch miejscach. Najlepiej byłoby pogodzić obie imprezy, ale rzecz jasna cieszę się, że jestem brązowym medalistą Ligi Narodów.

 

Jest lekki żal, że trener Heynen nie dawał panu zbyt wielu szans na grę? Czy jednak jest radość, że udało się zdobyć nowe doświadczenie?

 

Zdecydowanie radość z tego, że byłem na tym turnieju finałowym. Ta nasza maszynka, która została zaprogramowana od początku turnieju funkcjonowała tak, jak należało. Ja byłem cały czas gotowy do gry. Nie byłem potrzebny, ale przywieźliśmy brązowy medal, więc stało się najlepiej, jak być mogło. Wszyscy jesteśmy zadowoleni, bo to kapitalny wynik.

 

Można powiedzieć, że dla pana są to pierwsze poważne kroki w siatkówce międzynarodowej. Która z drużyn zrobiła na panu największe wrażenie?

 

Nie widzieliśmy jak grały Stany Zjednoczone, nie analizowaliśmy ich gry, ale myślę, że ich gra też robiła wrażenie. Po Rosjanach było widać jak są kapitalnie przygotowani fizycznie, zwłaszcza skrzydłowi. Ich gra imponowała, szczególnie w aspekcie fizycznym. Kapitalnie blokowali, co jest naszą domeną, a mimo wszystko nas zdominowali także w tym elemencie.

Marta Ćwiertniewicz, KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze