Sturridge został zawieszony do 31 sierpnia, jednak cztery tygodnie kary są w zawieszeniu, co oznacza, że będzie mógł wrócić do gry ostatniego dnia lipca. W styczniu 2018 roku piłkarz nakłaniał swojego brata do obstawiania jego transferu do Sevilli. Ostatecznie Anglik nie trafił do klubu La Liga, a na wypożyczenie do West Bromich Albion.

Niezależna komisja odrzuciła 9 z 11 zarzutów wobec 29-letniego napastnika. Angielska FA jest jednak rozczarowana wymiarem kary i będzie się odwoływać, by piłkarz otrzymał dłuższe zawieszenie od futbolu.

Afera związana z zachowaniem Sturridge'a na pewno nie pomoże mu w znalezieniu nowego pracodawcy. Obecnie pozostaje bez klubu, po tym, jak w czerwcu jego kontrakt nie został przedłużony przez Liverpool. Ostatnio o Angliku było głośno z powodu porwania jego psa, który ostatecznie został odnaleziony.

Sturridge wystąpił w reprezentacji Anglii 26 razy, zdobywając osiem bramek. Barwy Liverpoolu reprezentował w latach 2013-2019.