Podopieczni Waldemara Fornalika, mimo dobrej postawy, musieli pogodzić się z porażką z mistrzem Białorusi.

 

- Nie musimy się wstydzić za Piasta Gliwice, ponieważ moim zdaniem w tym dwumeczu zagrali bardzo dobrze. Byli zespołem zdecydowanie lepszym, to oni stwarzali sytuacje w środowym meczu. Byli zespołem, który panował na boisku do 80 minuty. Później, z niewiadomych przyczyn, wyjście bramkarza Placha, faul, rzut karny, gol na 1:1. Trzeba przyznać, że w tym momencie zabrakło doświadczenia piłkarzom Fornalika, żeby nawet przy tym wyniku i zbliżającej się dogrywce, być może rzutach karnych, jednak utrzymać się przy piłce, zachować spokój. W zamian dali sobie strzelić gola na 1:2 i niestety, mistrz Polski kolejny raz nie zagra w Lidze Mistrzów - zaznaczył Artur Wichniarek.

 

Niedosyt w obozie gliwickiego zespołu może być o tyle spory, że ekipa BATE zaprezentowała się w tym dwumeczu bardzo przeciętnie, rzutem na taśmę zapewniając sobie awans do drugiej rundy.

 

- Przed tymi dwoma spotkaniami wszyscy mówili, że Piast zupełnie nie ma szans, że trafił na najmocniejszego przeciwnika na jakiego mógł. W piłce okazało się jednak, że to zielona trawa weryfikuje. Niestety, BATE nie grało dobrze, ale awansowało. Musimy liczyć, że w następnym roku będzie lepiej - skwitował ekspert Polsatu Sport.

 

WYNIKI I TERMINARZ ELIMINACJI LIGI MISTRZÓW

 

Wypowiedź Artura Wichniarka w załączonym materiale wideo.

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – fazy pucharowe Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA 2019/2020 na kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym PolsaciePlusie i IPLI. Prestiżowe rozgrywki dostępne są w telewizji, na komputerach, smartfonach i tabletach.