Zajmująca dotychczas 31. pozycję w klasyfikacji florecistek Łyczbińska w 1/32 finału pokonała notowaną wyżej o pięć lokat Amerykankę Jacqueline Dubrovich 14:13, ale w kolejnej rundzie miała wiele do powiedzenia z wicemistrzynią globu z ubiegłego roku i trzykrotną brązową medalistką ME Ysaorą Thibus. Francuzka wygrała 15:5.

 

Z kolei Walczyk (34.FIE) najpierw wygrała 15:8 z plasującą się dziewięć lokat wyżej Japonką Komaki Kikuchi, mistrzynią Azji z ubiegłego roku, a później uległa 13:15 jej rodaczce Serze Azumie (12.FIE), choć prowadziła 10:7.

 

Łyczbińską sklasyfikowano na 27. miejscu, a Walczyk o dwa niżej.

 

Martyna Synoradzka (AZS AWF Poznań) i Martyna Długosz (KU AZS-UAM Poznań) nie przebiły się do czołowej "64", zajmując - odpowiednio - 65. i 75. miejsce.

 

W 1/16 finału sensacyjnie odpadła broniąca tytułu liderka światowego rankingu Włoszka Alice Volpi, która przegrała z 65. na liście Hiszpanką Marią Teresą Diaz 13:15.

 

Wcześniej w piątek w 1/32 finału odpadli trzej ostatni polscy szpadziści, a w czwartek na tym samym etapie wszystkie cztery szpadzistki.

 

W sobotę, ostatnim dniu zmagań indywidualnych, na planszy w stolicy Węgier zaprezentują się dwie polskie szablistki i dwóch florecistów, a pierwsze mecze czekają też drużynę szpadzistek, która niedawno wywalczyła złoty medal mistrzostw Europy, a w tej imprezie jest rozstawiona z numerem drugim, za broniącymi tytułu Amerykankami.