W piątek wracają rozgrywki PKO Ekstraklasy. O mistrzostwo jak zwykle powalczy Legia Warszawa, która podrażniona utratą tytułu, będzie chciała się zrewanżować reszcie stawki.

- Legia rozpoczyna rozgrywki z nowym trenerem. Vuković dostał kredyt zaufania od prezesa Mioduskiego, ponieważ zna ten klub od podszewki. Mamy nadzieję, że drużyna zacznie grać na miarę swoich możliwości.

Oprócz walki na szczycie ciekawie może być w dolnej części tabeli. W tym sezonie aż trzy drużyny pożegnają się z ligą. Do grona ekstraklasowych drużyn dołączyły ŁKS oraz Raków Częstochowa, które są nieco niewiadomą dla ekspertów i kibiców.

- Wraca również ŁKS Łódź, który w pierwszej kolejce podejmuje Lechię Gdańsk, rewelację zeszłego sezonu. Drużyna Piotra Stokowca zdobyła Puchar i Superpuchar Polski, więc czeka nas ciekawa rywalizacja w tym sezonie - dodał.

Czy tytuł obroni Piast Gliwice? Ich zwycięstwo w minionym sezonie było niespodzianką, ale z pewnością jeszcze większą sensacją byłaby obrona mistrzostwa w wykonaniu podopiecznych Waldemara Fornalika.

- Zobaczymy, czy Piast będzie w stanie znowu nawiązać walkę z najlepszymi. Ciekawe, jak trener Mamrot poprowadzi Jagiellonię, ponieważ Cezary Kulesza oczekuje lepszych wyników. Liczę, że drużyny będą nas trzymać w napięciu do końca sezonu. Być może ponownie mistrzem Polski zostanie ktoś spoza grona faworytów - zakończył.