Makroguzowa i Chołomina w finale pokonały Amerykanki Kelly Claes i Sarah Sponcil 2:0 (21:17, 21:16).

 

Rosjanki po raz drugi w karierze stanęły na podium w WT i ponownie na najwyższym jego stopniu. W ubiegłym roku zwyciężyły w jednogwiazdkowej imprezie w Anapie.

 

Mecz o trzecie miejsce był pojedynkiem dwóch brazylijskich duetów - Ana Patricia Ramos i Rebecca Barbosa Silva pokonały mającą polskie korzenie Agathę Bednarczuk i Eduardę Santos Lisboę 2:1 (21:18, 18:21, 15:12).

 

Wewnętrzną sprawą duetów "Canarinhos" był także finał mężczyzn. Alison Cerutti i Alvaro Filho pokonali George'a Souto Wanderleya i Andre Loyolę Steina 2:1 (21:13, 15:21, 15:9).

 

W pojedynku o trzecią pozycję Łotysze Martins Plavins i Edgars Tocs wygrali z chilijskimi kuzynami Marco i Estebanem Grimaltami 2:0 (21:13, 21:18).

 

Kinga Wojtasik i Katarzyna Kociołek odpadły w barażu o 1/8 finału, ale Adam i Roman Andrysowie oraz Adrian Sdebel i Sebastian Kaczmarek w eliminacjach.

 

Turniej WT w Espinho miał cztery gwiazdki w pięciostopniowej skali, którą stosuje się do określania rangi imprez cyklu.

Wyniki:
   
   kobiety
   
   o 3. miejsce
   Ana Patricia Ramos, Rebecca Barbosa Silva (Brazylia) - Agatha Bednarczuk, Eduarda Santos Lisboa 
   (Brazylia) 2:1 (21:18, 18:21, 15:12)
   
   finał
   Nadieżdża Makroguzowa, Swietłana Chołomina (Rosja) - Kelly Claes, Sarah Sponcil (USA) 
   2:0 (21:17, 21:16)
   
   mężczyźni
   
   o 3. miejsce
   Martins Plavins, Edgars Tocs (Łotwa) - Marco Grimalt, Esteban Grimalt (Chile) 2:0 (21:13, 21:18)
   
   finał
   Alison Cerutti, Alvaro Filho (Brazylia) - George Souto Wanderley, Andre Loyola Stein (Brazylia) 
   2:1 (21:13, 15:21, 15:9)