Fortuna 1 Liga: Sezon jakiego nie było

Piłka nożna
Fortuna 1 Liga: Sezon jakiego nie było
fot. Cyfrasport

Taki sezon zdarza się raz na 10 lat - tak można podsumować poprzednie rozgrywki Fortuna 1 Ligi. Dlaczego? Choćby dlatego, że pokaźny dorobek 64 punktów i największa liczba strzelonych goli nie dały PGE Stali Mielec awansu. Z kolei o nadchodzących rozgrywkach już można powiedzieć: takiego sezonu jeszcze nie było.

Wystarczyła prosta zmiana w regulaminie rozgrywek, by klubowe ambicje rozgrzać do czerwoności. W nowym sezonie - obok dwóch pierwszych drużyn - szansę awansu do Ekstraklasy będzie miała także trzecia drużyna wyłoniona w barażach. Rozegrane zostaną one między drużynami z miejsc 3-6. - U mnie, jak i u wszystkich trenerów to wzbudza emocje. Taki system rozgrywek jest ciekawy. Jest o co walczyć. Może się okazać, że zespoły z miejsc 10 i niżej, będą miały szansę na pierwszą szóstkę. Myślę, że do samego zakończenia rozgrywek pierwszoligowych sporo zespołów będzie się liczyło i będzie chciało znaleźć się w barażach o Ekstraklasę - mówi Dariusz Banasik, trener Radomiaka.

 

Kluczowe w kontekście gry w barażach będzie spełnienie ekstraklasowych wymogów licencyjnych. - Nie może być sytuacji takiej, że jeżeli szósta nie spełnia wymogów to wchodzi siódma. Zamykamy się na szóstej pozycji i jeśli jedna nie wchodzi, przyznany zostaje wolny los. Tak naprawdę zmusza to zespoły do tego, by być może do 10-11 miejsca, już sobie przygotować kryteria licencyjne - zwłaszcza infrastrukturalne - dodaje Wojciech Cygan, członek zarządu PZPN. Nie zmienia się nic w temacie spadków. Może się więc okazać, że w nadchodzącym sezonie meczów o “letniej temperaturze” będzie jak na lekarstwo.

 

Ekstraklasowe ambicje mają z pewnością w Mielcu. Trener Artur Skowronek wylał solidny fundament na którym już w poprzednim sezonie udało się wybudować najskuteczniejszą drużynę ligi. PGE Stal skończyła rozgrywki na trzecim miejscu, a przecież sezon zaczynała jedenastką budowaną praktycznie od nowa. - Możemy cieszyć się z tego, że dotyka nas presja wyniku, bo to świadczy o nas dobrze w kontekście wykonanej wcześniej pracy. Chcemy cieszyć się futbolem, wygrywać każdy kolejny mecz i zgromadzić taką liczbę punktów, która da nam awans - mówi trener mielczan.

 

Mocarstwowe plany zgłaszają w Niecieczy. Bruk-Bet Termalica prócz solidnych wzmocnień namówił na powrót trenera Piotra Mandrysza - szkoleniowca, który 4 lata temu wprowadził Słoniki do upragnionej Ekstraklasy. Sprawą otwartą pozostaje dyspozycja Sandecji Nowy Sącz, Podbeskidzia, GKSu Tychy i GKSu Jastrzębie. W tych wypadkach kluczowa jest stabilizacja, czego nie można powiedzieć o spadkowiczach. Historia ostatnich sezonów pokazuje jak ciężko jest się zorganizować na nowo w pierwszoligowej rzeczywistości. Zbyt wiele rotacji w składzie nie wróży najlepiej.

 

Jeśli poprzedni sezon momentami nieco zwalniał - nadchodzący będzie trzeba przejechać na piątym biegu. Chwila nieuwagi może kosztować marzenia. W każdej kolejce na sportowych kanałach Polsatu będzie można obejrzeć dwa mecze. Zaraz po końcowych gwizdkach bramki ze wszystkich stadionów będzie można obejrzeć na stronie www.polsatsport.pl. Kolejkę podsumujemy w poniedziałkowym magazynie Fortuna 1 Ligi, który w tym roku pokażemy równolegle w telewizji oraz w internecie. W Magazynie znajdą m.in ekskluzywne materiały, których rozszerzone wersje będzie można zobaczyć także na www.polsatsport.pl.

Łukasz Wiejak, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze