Neymar i Bułka w kadrze PSG na tournee po Chinach

Piłka nożna
Neymar i Bułka w kadrze PSG na tournee po Chinach
fot. PAP

Mimo wielu spekulacji na temat odejścia Neymara z Paris Saint-Germain, Brazylijczyk znalazł się na pokładzie samolotu, którym mistrz Francji wybrał się na letnie tournee po Chinach. W kadrze PSG jest także nowy nabytek, Marcin Bułka.

Od początku letniego okna transferowego do mediów docierają informacje o możliwym transferze Neymara z Paris Saint-Germain. Brazylijczyk, który nie jest zadowolony ze swojej przygody w Paryżu otwarcie dał do zrozumienia, że chciałby powrócić do Barcelony lub spróbować swoich sił w innym klubie.
 
Oba kluby na razie jednak nie doszły do porozumienia, a w obliczu transferu Antoine'a Griezmanna do Dumy Katalonii ciężko wyobrazić sobie, że klub zakupi kolejną gwiazdę takiego formatu. Duma Katalonii miała proponować PSG swoich zawodników, aby uniknąć wpłaty ogromnej sumy na konto mistrza Francji. W grę mieli wchodzić między innymi Philippe Coutinho i Ousmane Dembele.
 
Neymar pojawił się w Paryżu dopiero kilka dni temu, a ze względu na problemy z kostką ominął zwycięski przez jego kolegów turniej Copa America. Klub od tamtej pory ani razu nie pochwalił się jego obecnością w mediach społecznościowych, co tylko podgrzewało atmosferę. Teraz jednak poleciał z zespołem do Chin, gdzie będzie kontynuował rehabilitację i zacznie pierwsze treningi.
 
 
Wśród innych gwiazd mistrzów Francji znalazł się także Marcin Bułka, który niedawno dołączył do zespołu z Chelsea. 19-latek ma pełnić rolę trzeciego bramkarza i być może dostanie swoją szansę podczas spotkań z Interem Mediolan (27 lipca) oraz Sydney FC (30 lipca). Młodzieżowy reprezentant Polski wdawał się już w interakcję z nowymi kolegami, komentując między innymi wpisy Presnela Kimpembe.
 
Pierwszy oficjalny w tym sezonie mecz PSG rozegra 3 sierpnia: będzie to Superpuchar Francji z Rennes.
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze