Mają średnicę 85 milimetrów. Na awersie widnieje pięć kół olimpijskich i napis Tokyo 2020, natomiast na rewersie przedstawiona jest grecka bogini zwycięstwa Nike oraz ponownie koła oraz napis - Games of the XXXII Olympiad Tokyo 2020. Wykonane są z metali pochodzących z recyklingu, któremu poddano 6,21 mln urządzeń elektronicznych zebranych w Kraju Kwitnącej Wiśni.

 

 

Imprezę obecnością zaszczycili premier Japonii Shinzo Abe oraz przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomas Bach.

 

- Sport łączy świat i zapewnia wszystkim równe szanse i to jest jego istota. Pięćdziesiąt pięć lat temu dowiedzieliśmy się o tym, gdy gościliśmy sportowców w Tokio. W przyszłym roku będziemy ich gościć ponownie - powiedział premier Abe.

 

Zdaniem Bacha, Tokio jest najlepiej przygotowanym miastem, jakie widział dotychczas.

 

Tokio już po raz drugi w historii zorganizuje letnie igrzyska olimpijskie, tym razem w dniach 24 lipca - 9 sierpnia. Poprzednio stolica Japonii gościła olimpijczyków w 1964 roku. Biało-czerwoni wrócili wtedy z 23 medalami - 7 złotymi, 6 srebrnymi i 10 brązowymi.

 

Japonia była też dwukrotnie organizatorem igrzysk zimowych, w 1972 roku w Sapporo oraz w 1998 w Nagano.

 

Polacy zdobyli w nich tylko jeden medal, za to złoty. W Sapporo mistrzem olimpijskim na dużej skoczni został Wojciech Fortuna, wyprzedzając Szwajcara Waltera Steinera o zaledwie 0,1 pkt.