Fortuna 1 Liga. Kłopoty z licencją. Warta znów nie może grać "u siebie"

Piłka nożna
Fortuna 1 Liga. Kłopoty z licencją. Warta znów nie może grać "u siebie"
fot. PAP

Warta Poznań w dość optymistycznym nastroju przystępuje do nowego sezonu pierwszej ligi, ale klub wciąż boryka się z kłopotami infrastrukturalnymi. Ze względu na brak sztucznego oświetlenia, zespół mecze w roli gospodarza rozegra w Grodzisku Wielkopolskim. Poznański pierwszoligowiec znów miał kłopot z uzyskaniem licencji.

Kameralny stadion przy ul. Droga Dębińska nie spełnia wymogów - wciąż nie ma sztucznego oświetlenia. Komisja licencyjna Polskiego Związku Piłki Nożnej wprawdzie przymknęła oko w poprzednim sezonie, ale na kolejne warunkowe pozwolenie na grę na tym obiekcie klub już nie mógł liczyć. Warta jako drugi obiekt wskazała stadion, na którym gra Lech, ale koszty jego wynajmu okazały się zbyt duże. PZPN ostatecznie zgodził się na rozgrywanie meczów Warty w Grodzisku Wielkopolskim - w poprzednim sezonie poznaniacy właśnie tam rozegrali pierwsze pięć spotkań w roli gospodarza.

 

Nowy szkoleniowiec Wart Piotr Tworek przyznał, że nie jest to zbyt komfortowa sytuacja dla niego i całej drużyny.

 

- Idealną sytuacją dla każdego trenera jest rozgrywanie spotkań domowych - jak sama nazwa wskazuje - w domu. Tu, na swoim obiekcie czujemy swoją szatnię, swój korytarz, widzimy na co dzień swoich współpracowników. Przeciwnik jeśli przyjeżdża na mecz wyjazdowy, też wówczas czuje się niekomfortowo, bo przyjeżdża w gościnę. Ja ubolewam też z innego powodu, że nasi kibice nie będą mogli pojawić się na naszych meczach w takiej liczbie, jakbym sobie życzył. Znamy specyfikę naszych sympatyków, to ludzie, którzy lubią przychodzić na mecze, żeby miło spędzić czas. Zazwyczaj mają niedaleko na stadion. Postaramy się zrobić wszystko, by logistycznie ułatwić im dojazd do Grodziska - powiedział Tworek podczas konferencji prasowej.

 

Przetargiem na montaż jupiterów zajmują się Poznańskie Inwestycje Miejskie, bowiem obiekty Warty są własnością miasta. Jak powiedział rzecznik prasowy klubu Piotr Leśniowski, trwa obecnie weryfikacja ofert złożonych przez wykonawców.

 

- Dopiero, gdy zostanie podpisana umowa z wykonawcą, to dopiero wówczas będziemy mogli "wyciągnąć" od niego informację, na temat terminu zakończenia inwestycji. Po stronie miasta nie było żadnej zwłoki, wszystkie sprawy załatwiane są w najszybszym możliwym terminie. Taka też ma być narracja z wykonawcą, żeby te prace były przeprowadzone najszybciej, jak się da. Wierzymy, że jeszcze w tym roku zobaczymy się z kibicami w Poznaniu, nie zależy to jednak od nas- - wyjaśnił.

 

Tworek, który w czerwcu zastąpił Petra Nemca na stanowisku szkoleniowca "zielonych" podkreślił, że jest zadowolony z okresu przygotowawczego. Jego podopieczni przed inauguracją trenowali przez sześć tygodni.

 

- Zrobiliśmy wszystko to, co zaplanowaliśmy. Czy to okaże się wystarczające, pokaże pierwszy, wyjazdowy mecz ze Stalą Mielec. Zobaczymy, gdzie są jakieś niedociągnięcia czy rzeczy, nad którymi musimy popracować. Ten zespół będzie jeszcze ewaluował w taktyce, ustawieniach. Ostatni trening wyglądał obiecująco, myślę, że zaskoczymy przeciwnika - przyznał Tworek.

 

Warciarze do nowego sezonu przygotowywali się w Grodzisku Wielkopolskim i na własnych obiektach. Rozegrali sześć meczów kontrolnych - pokonali Zagłębie Lubin 1:0, Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0, zremisowali z Pogonią Szczecin 1:1 oraz przegrali z ŁKS Łódź 0:3, Olimpią Grudziądz 0:2 i Śląskiem Wrocław 0:1.

 

W drużynie nastąpiło sporo zmian kadrowych, odeszli m.in. Krzysztof Biegański, Bartosz Kalupa i Radosław Jasiński (wszyscy Mieszko Gniezno), Mateusz Bodzioch (Stal Mielec), Tomasz Dejewski (Lech Poznań), Wojciech Fadecki (Błękitni Stargard), Paweł Piceluk (Sokół Kleczew), Hubert Sobol (Odra Opole), Grzegorz Szymusik (Korona Kielce), Niklas Zulciak (Wurzburger Kickers), Michał Żebrakowski (Arka Gdynia).

 

Do drużyny dołączyło aż 10 nowych piłkarzy, m.in. Tomasz Boczek (Chojniczanka Chojnice), utalentowany junior Korony Kielce Wiktor Długosz, Gracjan Jaroch i Jakub Kuzdra (obaj z Bytovii Bytów). Sztab szkoleniowy cieszy się z pozyskania Mateusza Kupczaka (Bruk-Bet Termalica Nieciecza), który był umieszczony wysoko na tzw. liście życzeń.

 

Zdaniem kapitana "zielonych" Bartosza Kieliby, jest zbyt wcześnie oceniać, czy drużyna jest mocniejsza niż w poprzednim sezonie.

 

- Na pewno zamiarem sztabu i całego klubu była taka zmiana dużej części składu, by przyniosło to nam korzyść i zagwarantowało nam wyższe miejsce. Myślę, że tak będzie. Wszystko jednak zweryfikuje wynik sportowy na koniec sezonu. Patrząc na to, co dzieje się ostatnio w naszym klubie, to jestem pełen optymizmu - powiedział.

 

Z kolei Tworek, pytany o cel przed sezonem odparł:

 

- Pierwszy, krótkoterminowy to wygrać najbliższy mecz. Patrząc długofalowo, chcemy zbudować Wartę stabilną, taką, która będzie się liczyła na zapleczu ekstraklasy. Pierwsze spotkania pokażą, gdzie jesteśmy, ile nam faktycznie brakuje do czołówki.

 

Poznaniacy rozpoczną sezon w piątek - na wyjeździe zmierzą się ze Stalą Mielec. Szkoleniowiec nie ukrywa, że mielczanie to jeden z głównych kandydatów do awansu do ekstraklasy.

 

- Mam swoje informacje i wiem, że w Stali celem numer jeden jest awans i wszystko jest temu podporządkowane. To drużyna, która już kolejny sezon ma stabilną, zgraną kadrę. Mają też atut w postaci własnego boiska, ale my wszystkie sparingi graliśmy na wyjazdach i dobrze się czuliśmy. Ta reorganizacja rozgrywek, która daje pierwszym sześciu zespołom szansę promocji do ekstraklasy myślę, że dodatkowo będzie potęgowała chęci innych zespołów, do włączenia się do tej rywalizacji - podsumował Tworek.

 

Pierwszy mecz Warta rozegra na wyjeździe. W piątek 26 lipca o godzinie 20.30 będzie gościem Stali Mielec. Transmisja meczu w Polsacie Sport.  

 

Podobnie jak w poprzednich latach będziemy pokazywać dwa mecze w kolejce. Podsumowanie wszystkich spotkań w tradycyjnym, poniedziałkowym Magazynem Fortuna 1 Ligi.

PAP, WŁ

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze