Bernal: Radość trudna do opisania

Inne
Bernal: Radość trudna do opisania
fot. PAP/EPA

- To radość trudna do opisania - powiedział zwycięzca Tour de France Egan Bernal na mecie wyścigu w Paryżu. 22-letni Kolumbijczyk jest pierwszym kolarzem z tego kraju, który wygrał "Wielką Pętlę".

"Nie wiem, co powiedzieć. Wygrałem Tour. Będę potrzebował kilku dni, aby to do mnie dotarło. Widziałem moją rodzinę i miałem ochotę wziąć ich wszystkich w ramiona. To radość trudna do opisania" - skomentował.

 

Bernal zdaje sobie jednak sprawę z tego, co osiągnął. - To pierwszy Tour de France dla Kolumbii. Było tak wielu naszych zawodników, którzy próbowali wygrać ten wyścig. Mamy wspaniałą historię w kolarstwie, wygraliśmy Giro i Vueltę. Brakowało tylko Touru, a Kolumbia na to zasługiwała. Jestem dumny, że jako pierwszy tego dokonałem - podkreślił.

 

Na pytania dziennikarzy odpowiadał swobodnie w czterech językach: hiszpańskim, włoskim, francuskim i angielskim. Zapytany, czy za rok wystartuje w "Wielkiej Pętli", nie pozostawił wątpliwości: "Ten wyścig jest jak narkotyk. Gdy wygrywasz, myślisz już o następnym starcie".

 

Nie wiadomo jednak, czy będzie numerem 1 brytyjskiej ekipy Ineos, u której liderów jest w bród. Do tej roli aspiruje przede wszystkim nieobecny w tegorocznej edycji z powodu kontuzji czterokrotny zwycięzca Tour de France Brytyjczyk Chris Froome, jego rodak Geraint Thomas - drugi w tym roku i pierwszy w ubiegłym, a także Ekwadorczyk Richard Carapaz, zwycięzca Giro d'Italia, który - jak podają niektóre media - jest na celowniku dyrektora sportowego brytyjskiej grupy Dave'a Brailsforda.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze