Do dwudniowego turnieju na Allianz Arena monachijczycy tradycyjnie zaprosili trzy inne zespoły. Oprócz Bawarczyków grono europejskich drużyn uzupełniły drużyny Tottenhamu Hotspur, Realu Madryt, a także Fenerbache Stambuł. W pierwszym półfinale znalazły się kluby z angielskiej i hiszpańskiej stolicy. Górą okazali się Spurs, którzy pokonali Królewskich 1:0. Bramkę na wagę awansu do finału zdobył w 22. minucie Harry Kane.


Bezpośrednio po tym spotkaniu na murawę wybiegły drużyny "Die Roten" oraz "Żółtych kanarków". Monachijczycy jak na gospodarzy przystało nie dali większych szans Turkom demolując ich 6:1. Bohaterem spotkania okazał się Thomas Muller, który strzelił hat-tricka. Do siatki trafił także Renato Sanches, któremu asystował Robert Lewandowski. Na listę strzelców ponadto wpisali się Leon Goretzka i Kingsley Coman. Honorową bramkę dla gości zdobył świeżo sprowadzony do Stambułu Max Kruse.


Skromne zwycięstwo Tottenhamu przy efektownej wygranej mistrzów Niemiec stawia Bawarczyków w roli faworytów środowego finału. Co ciekawe, obie drużyny jeszcze nigdy ze sobą nie rywalizowały. Oznacza to, że zarówno Spurs jak i Bawarczycy będę chcieli pokazać się z jak najlepszej strony wygrywając turniej Audi Cup 2019.


Z pewnością coś do udowodnienia Niko Kovacowi będzie miał Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski będzie w starciu z turecką drużyną nie strzelił gola. Czy uda mu się to przeciwko finaliście Ligi Mistrzów?


Transmisja finału Tottenham Hotspur - Bayern Monachium od 20:25 w Polsacie Sport i w Polsacie Sport Premium 1.