Majchrzak: Niemiec miał genialne zagrania

Tenis
Majchrzak: Niemiec miał genialne zagrania
fot. PAP

"Niemiec zagrał lepiej niż wskazuje na to jego ranking. Miał genialne zagrania i zasłużył na zwycięstwo" – przyznał po przegranej w środę z Jeremym Jahnem 7:6 (7-5), 1:6, 5:7 w drugiej rundzie tenisowego challengera ATP BNP Paribas Sopot Open Kamil Majchrzak.

Rozstawiony z numerem dwa 23-letni Polak (100. ATP) był faworytem konfrontacji z plasującym się na 420. pozycji w światowym rankingu Jahnem, ale po dwóch godzinach i 45 minutach zaciętej gry zszedł z kortu pokonany.

 

„Przez cały mecz miałem problem z odbiorem jego zagrań, ale w pierwszym secie poradziłem sobie z tym. W trzeciej partii od stanu 5:5 Niemiec zagrał nieprawdopodobne piłki. To były genialne zagrania i Jahn zasłużył na zwycięstwo. Oczywiście bardzo mi przykro, że tak się to potoczyło, ale ostatnio dużo grałem. Teraz muszę odpocząć i walczyć dalej” – skomentował Majchrzak.

 

Jako ostatni z sześciu polskich singlistów z turniejem pożegnał się Daniel Michalski (530. ATP), który uległ 1:6, 1:6 rozstawionemu z numerem jeden Włochowi Stefano Travaglii (95. ATP).

 

„Cieszę się, że udało mi się awansować do drugiej rundy, jednak Włoch było znacznie lepszy i nie byłem w stanie postawić mu godnych warunków. Był lepszy we wszystkich elementach i na jego tle widać, że czeka mnie dużo ciężkiej pracy, ale mam dopiero 19 lat i wszystko przede mną. Teraz planuję start w trzech krajowych turniejach w Koszalinie, Bydgoszczy i Poznaniu, a później krótką przerwę” – powiedział Michalski, który we wtorek wyeliminował w pierwszej rundzie 6:2, 7:5 starszego o 16 lat i kończącego karierę Michała Przysiężnego.

 

Majchrzaka miał szansę „pomścić” w deblu Marcin Matkowski, który grał w parze z Szymonem Walkowem. W 1/8 finału Polacy przegrali jednak z Hiszpanem Pedro Martinezem oraz Jahnem 3:6, 3:6.

 

W ćwierćfinale gry podwójnej zameldowali się natomiast Karol Drzewiecki i Mateusz Kowalczyk, którzy pokonali 7:5, 6:4 Kazacha Andrieja Gołubiewa i Czecha Zdenka Kolara. W czwartek ich rywalami będą Hiszpan Javier Barranco Cosano i Peruwiańczyk Alexander Merino.

 

Finały singla i debla zaplanowano w niedzielę. W zeszłym roku, ze względu na spór wokół sopockich kortów, impreza odbyła się w Gdyni. Pula nagród wynosi 92040 euro, z czego zwycięzca gry pojedynczej otrzyma 12250.

RM, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie