Premierowa partia toczyła się początkowo przy przewadze Polaków (9:6), siatkarze Canarinhos odrobili jednak straty (12:12) i zaczęli nadawać ton wydarzeniom na boisku. Lepiej prezentowali się w polu zagrywki i byli skuteczniejsi w ofensywie. Polacy natomiast mieli kłopoty ze skończeniem akcji. W efekcie Brazylijczycy uzyskali przewagę (14:18, 19:22), której nie oddali w końcówce. Ricardo Lucarelli efektownym atakiem ominął polski blok i wywalczył piłkę setową, a po chwili zaatakował Alan Souza i wywalczył ostatni punkt (20:25).
 
Druga odsłona to już znacznie lepsza gra biało-czerwonych, przede wszystkim w ofensywie, ale także dobra współpraca blok-obrona i skuteczność na kontrach. Zaowocowało to przewagą od początku (3:0, 8:5). W środkowej części seta gospodarze jeszcze powiększyli różnicę (16:11). Brazylijczycy zdołali zmniejszyć punktowy dystans (17:15), ale w końcówce Polacy utrzymali przewagę. Karol Kłos wywalczył piłkę setową, (24:20), a atak Macieja Muzaja ustalił wynik tej części meczu na 25:21.
 
Polacy słabo rozpoczęli trzecią partię, już przy stanie 2:5 trener Heynen poprosił o czas. W środkowej części Polacy zdołali odrobić straty (14:14) i rozpoczęła się walka punkt za punkt. Gdy Wallace obił blok, gospodarze przegrywali 21:23. Znów jednak zdołali wyrównać, a seta zwieńczyła rywalizacja na przewagi. Zwycięsko wyszli z niej siatkarze Canarinhos. Najpierw Flavio skutecznie zaatakował ze środka, a w kolejnej akcji Leal skończył kontrę i zamknął seta (27:29).
 
Czwarty set rozpoczął się po myśli biało-czerwonych (8:5), ale po przerwie technicznej kilka efektownych akcji zaprezentowali Brazylijczycy. Szybko stopniała przewaga gospodarzy (10:10), a na drugiej przerwie, po pojedynczym bloku Mauricio Souzy na Kłosie, Brazylijczycy mieli trzy oczka zaliczki (13:16). W końcówce przyjezdni nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa, a Polacy nie mogli znaleźć patentu na dobrze dysponowanych rywali. W końcówce, po skutecznym bloku Kłosa odżyły nadzieje (21:23), ale w kolejnej akcji rywale po ataku ze środka wywalczyli piłkę meczową. Spotkanie potężnym atakiem z prawego skrzydła zakończył Leal (22:25).
 

Najwięcej punktów: Maciej Muzaj (18), Wilfredo Leon (13), Mateusz Bieniek (11), Karol Kłos (11) – Polska, Wallace De Souza (17), Ricardo Lucarelli (12), Flavio (12) – Brazylia.

 
W czwartek polscy siatkarze pokonali 3:1 Serbów, a Brazylijczycy ograli 3:0 Finlandię. W sobotę Polaków czeka mecz z Finami, a Brazylijczyków z Serbią. Turniej jest dla podopiecznych Heynena ostatnim sprawdzianem przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk Tokio 2020, który zostanie rozegrany w dniach 9–11 sierpnia w Ergo Arenie w Gdańsku. Brazylijczycy o olimpijskie paszporty powalczą w Warnie z Bułgarią, Egiptem i Portoryko.  
 
Polska – Brazylia 1:3 (20:25, 25:21, 27:29, 22:25) 
 

Polska: Fabian Drzyzga, Mateusz Bieniek, Wilfredo Leon, Karol Kłos, Maciej Muzaj, Michał Kubiak – Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski, Aleksander Śliwka, Damian Wojtaszek (libero), Grzegorz Łomacz, Artur Szalpuk. Trener: Vital Heynen.
Brazylia: Bruno Rezende, Isac Santos, Wallace De Souza, Mauricio Souza, Ricardo Lucarelli, Flavio Gualberto – Thales Hoss (libero) oraz Fernando, Alan Souza, Joandry Leal. Trener: Renan Dal Zotto.

 

Terminarz i plan transmisji Memoriału Wagnera 2019 (Kraków, 1–3 sierpnia):
 
2019-08-01: Polska - Serbia 3:1 (25:22, 25:18, 22:25, 25:22)
2019-08-01: Brazylia – Finlandia 3:0 (25:15, 25:12, 25:16)
 
2019-08-02: Polska – Brazylia 1:3 (20:25, 25:21, 27:29, 22:25)
2019-08-02: Finlandia – Serbia (piątek, godzina 20.30; transmisja – Polsat Sport Extra) 
 
2019-08-03: Serbia – Brazylia (sobota, godzina 12.00; transmisja – Polsat Sport)
2019-08-03: Polska – Finlandia (sobota, godzina 15.00; transmisja – Polsat Sport).

 

WYNIKI I TERMINARZ MEMORIAŁU WAGNERA 2019