W zeszłym sezonie skrzydłowy reprezentacji Polski strzelił dziewięć goli i zaliczył 12 asyst. Jak to bywa w jego przypadku często mówiło się o tym, że może zmienić barwy klubowe. Grosicki miał oferty m.in. z Turcji, ale ostatecznie pozostał w Hull City, a w sobotę zaczął mecz ze Swansea City od pierwszej minuty.

 

I bardzo szybko pokazał przeciwnikom na co go stać. Po ładnej wymianie podań znalazł się w korzystnej sytuacji i momentalnie uderzył na bramkę Fredericka Woodmana. Dobrą robotę wykonał też 21-letni David Batty, któremu początkowo zaliczono to trafienie.

 

Do przerwy wszystko układało się po myśli "Tygrysów", jednak na początku drugiej części gry "Łabędzie" zadały dwa ciosy. Gole Borjy Bastona i Mike'a van der Hoorna dały gospodarzom upragnione prowadzenie. Hull City nie potrafiło przeciwstawić się rywalom. Od momentu trafienia Holendra nie oddali ani jednego celnego strzału. 

 

WYNIKI CHAMPIONSHIP