Leon: Kubiak i ja wejdziemy na wyższy poziom już w kwalifikacjach

Siatkówka

Reprezentacja Polski ma za sobą XVII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, który miał za zadanie przygotować ją do turnieju kwalifikacyjnego igrzysk olimpijskich w Tokio. W Krakowie nasz zespół pracował m.in. nad płynnością gry, a jej coraz ważniejszym elementem staje się Wilfredo Leon. - Wiemy, co musimy poprawić i chcemy zagrać najlepszą siatkówkę już w Gdańsku - powiedział przyjmujący.

Marcin Lepa: Wilfredo, czekaliśmy na turniej kwalifikacyjny w Gdańsku. Teraz skończyły się testy, skończyły się mecze, zostały dwa dni odpoczynku, chwila na trening i zaczynamy najważniejszy turniej tego sezonu. Czekałeś na debiut w Polsce, zagrałeś w Polsce przy 15-tysięcznej publiczności. Czy daje ci to siłę, żeby zagrać top w Gdańsku?
 
Wilfredo Leon: Oczywiście! Zawsze, gdy jest pełna hala i mnóstwo kibiców, daje to wielką adrenalinę do gry. Mam nadzieję, że w Gdańsku będzie jeszcze lepiej. Chcemy zagrać lepiej niż na Memoriale Wagnera. Tutaj był to turniej towarzyski, a przed nami niezwykle ważne kwalifikacje. Musimy zagrać swoją najlepszą siatkówkę.
 
Atanasijević powiedział "Dajcie Wilfredo czas. On pokaże, na co go stać. Bo w Perugii zawsze grał najlepszą siatkówkę gdy tylko mecz się nie układał". Ten czas, który pozostał do Gdańska wystarczy?
 
Tak! Powoli dochodzę do formy, razem z całym zespołem i jesteśmy gotowi na najlepsze występy.
 
Jakie to uczucie, po tylu latach wrócić do gry w reprezentacji? Kiedyś jako młodzi chłopcy, dzisiaj z Lealem spotykacie się tutaj w swoich nowych reprezentacjach.
 
Mieliśmy okazję zamienić kilka słów, ale czasu nie było zbyt dużo. Leal pytał, jak mi jest tutaj w Polsce - odpowiedziałem, że bardzo dobrze, wiele osób daje mi dużo miłości. Jestem kolejnym polskim zawodnikiem, Leal również jest zadowolony z tego, jak wygląda gra dla Brazylii. Życzyliśmy sobie powodzenia w kwalifikacjach.
 
Mecz z Brazylią pokazał, że mamy jeszcze pewien margines poprawy. Jest kilka elementów, które jest do poprawy, między innymi lewe skrzydło. Brakuje trochę chemii, Michał Kubiak również przyznał, że jeszcze nie jest w formie. Trener cały czas uspokaja, że Leon i Kubiak są top graczami, którzy będą naszymi liderami.
 
My wiemy, że możemy grać lepiej. Rozegraliśmy ten turniej, żeby wskoczyć na poziom wyżej. Trener porozmawiał ze mną i powiedział, co mogę wprowadzić do swojej gry, aby ją poprawić - Kubiak też. Trener wie, że możemy grać na wyższym poziomie i mam nadzieję, że tak będzie już podczas kwalifikacji.
Marcin Lepa, ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze