Po dwóch kolejkach spotkań rozgrywanego w Hali Orbita we Wrocławiu turnieju Polska i Serbia mają na koncie po dwa zwycięstwa. Biało-czerwone ograły Portoryko (3:0), a w drugim meczu miały ciężką przeprawę z reprezentacją Tajlandii. Ostatecznie wygrały tę konfrontację 3:2 (15:11 w tie-breaku). Mistrzynie świata pewnie wygrały w trzech partiach zarówno z Tajkami, jak i z Portorykankami.
 
– Serbia to chyba najmocniejszy w ofensywie zespół na świecie i wielu trenerów mówi, że dobrze, że mamy coś innego w siatkówce niż atak, bo dziś nikt by nie mógł z Serbią grać. Nie pogramy z Serbkami, jeśli nie odrzucimy je zagrywką od siatki, ale i tak na wysokiej piłce mają podobną skuteczność, co przy perfekcyjnym przyjęciu. Musimy zagrać na dużym ryzyku, z otwartą przyłbicą. Trzeba jutro rzucić wszystko, co mamy. Czeka nas bardzo trudny mecz i to Serbia jest faworytem – powiedział po zwycięstwie nad Tajlandią selekcjoner reprezentacji Polski Jacek Nawrocki. 
 
Czy polskie siatkarki zdołają przeciwstawić się serbskim gwiazdom i sprawią we Wrocławiu sensację? Ostatnie ważne mecze obu ekip na swą korzyść rozstrzygały Serbki. W tym roku, podczas turnieju Ligi Narodów w Kortrijk wygrały 3:0.
 
Relacja na żywo z meczu Polska – Serbia na Polsatsport.pl w niedzielę 4 sierpnia od godziny 20.30.