Dla piłkarzy ręcznych Orlenu Wisły, po ciężkich treningach siłowych i biegowych, przyszedł czas na granie. We wtorek wyjechali do Niemiec, gdzie w środę o godz. 19 rozegrają pierwszy mecz kontrolny z SC DHfK Lipsk. Zabrakło Michała Daszka, który nadal przechodzi rehabilitację. Jego udział w pierwszych meczach tego sezonu stoi pod znakiem zapytania.

 

Do Płocka z Poznania wrócił Konstantin Igropulo, który jest już w pełni sił. Rosjanin zakończył indywidualny okres przygotowawczy, dołączył do zespołu i wiele wskazuje na to, że weźmie udział w kolejnych meczach kontrolnych.

 

Po powrocie z Lipska płocczanie jeszcze w tym tygodniu rozegrają sparing - 10 sierpnia z Gwardią Opole. W następny weekend mają się odbyć dwa spotkania - z Azotami Puławy i MMTS Kwidzyn. Ostatnie mecze kontrolne Orlen Wisła rozegra od 22 do 25 sierpnia. Podczas turnieju w Zaporożu na Ukrainie zmierzy się z: gospodarzami – Motorem, SKA Mińsk i Hapoelem Ricchon LeZion.

 

Początkowo informowano, że czwartą drużyną będzie duński GOG, z którym Orlen Wisła znalazła się w jednej grupie Ligi Mistrzów, ale rywale zrezygnowali z udziału w zawodach.

 

Płocczanie rozgrywki ligowe zainaugurują 30 sierpnia z Azotami Puławy. Pierwszy mecz Ligi Mistrzów zaplanowany jest na 14 września. Orlen Wisła zagra na wyjeździe z Czechowskimi Niedźwiedziami.