Jak donosi "The Telegraph", legenda Manchesteru United poważnie rozważa powrót na Wyspy Brytyjskie i grę na zapleczu Premier League. Sam piłkarz przyznał, że dostał kilka ofert pracy jako trener, ale nie chce jeszcze kończyć kariery piłkarskiej.

 

- Chcę grać w piłkę jak najdłużej i cieszyć się tym. Dostałem kilka ciekawych ofert pracy jako menadżer, ale na ten moment jestem wciąż zawodnikiem DC United i chcę wypełnić mój kontrakt - powiedział były kapitan reprezentacji Anglii.

 

Umowa z amerykańskim klubem obowiązuje jeszcze przez dwa lata, ale jednocześnie trwają rozmowy o dołączeniu Rooney'a jako grającego trenera do ekipy prowadzonej przez innego słynnego piłkarza, Philipa Cocu.

 

- Otrzymałem propozycję pełnienia roli trenera z możliwością wejścia na boisko, gdy zajdzie taka potrzeba. Moja decyzja w tej sprawie zależy od tego czy dołączenie do zespołu będzie zbieżne z moimi ambicjami i interesem klubu - dodał.

 

Rooney jest wychowankiem Evertonu, a przez większą część kariery grał w barwach "Czerwonych Diabłów", dla których rozegrał łącznie 393 ligowe spotkania i strzelił 183 gole. 33-latek jest także rekordzistą pod względem zdobytych bramek dla reprezentacji Anglii, ma ich na koncie aż 53. 

 

W drużynie "Baranów" od tego sezonu występuje Krystian Bielik, który przeniósł się do dwukrotnych mistrzów Anglii z Arsenalu.