Cooper ewidentnie nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Koszykarz chciał oszukać na testach antydopingowych i zamiast swojego, oddał mocz partnerki. W wynikach pojawiła się jednak ludzka gonadotropina kosmówkowa. To hormon wytwarzany przez łożysko w trakcie trwania ciąży. Media podają, że FIBA ukarała Amerykanina zawieszeniem do 20 czerwca 2020 roku.


W przeszłości Cooper występował w zespole Uniwersytetu Ohio. Grał również w letnich ligach NBA. Z czasem trafił do Europy, gdzie reprezentował barwy takich zespołów jak PAOK Saloniki, AEK Ateny, a ostatnio AS Monaco.