W meczu, który był przerywany przez opady deszczu i zakończył się godzinę przed północą polskiego czasu, Brytyjczyk sprawił Nadalowie spore problemy. W tie-breaku pierwszego seta prowadził już 5:2, ale nie wykorzystał okazji na wygranie tej partii. W drugiej obrońca tytułu zagrał nieco lepiej, ale ze swojego występu nie jest zadowolony.

 

– To był mój pierwszy mecz po długiej przerwie. Takie momenty są trudne. Po Wimbledonie nieco trenowałem nieco lżej, potrzebuję więc czasu. Grałem z trudnym rywalem, Dan wie, o co chodzi w tym biznesie. A ja muszę teraz solidnie pracować na każde kolejne zwycięstwo – powiedział 33-letni tenisista, którego rywalem w trzeciej rundzie w Montrealu będzie Argentyńczyk Guido Pella.

 

Jeżeli Nadal wygra, odniesie 379 zwycięstwo w turnieju ATP Masters 1000, czyli zawodach najwyżej cenionych po imprezach Wielkiego Szlema. Hiszpan wygrał aż 34 takie turnieje i jest w tej klasyfikacji liderem. W sumie zagrał w 50 finałach Master 1000, 16 z nich przegrał. Z kortu schodził jako pokonany 79 razy, co daje mu 83% wygranych pojedynków. Federer, który także zwyciężył 378 razy, pogromcę znalazł w 106 spotkaniach. Jego skuteczność w Masters 1000 wynosi więc 78%. Także inne statystyki procentowo  Nadal ma lepsze. Ogólnie wygrał 957 i przegrał 196 meczów (83%). W Wielkim Szlemie odniósł 265 zwycięstw i doznał 38 porażek (88%). Stosunek zwycięstw do porażek w całej karierze Szwajcara to 1222 do 265 (82%), a w Wielkim Szlemie 353 do 57 (86%).

 

Federer wyprzedza Hiszpana w dwóch klasyfikacjach. Na koncie ma 102 tytuły, w tym 20 wielkoszlemowych. Nadal wygrał 82 turnieje, w tym 18 zaliczanych do Wielkiego Szlema. Z bezpośredniej rywalizacji zwycięsko wychodzi Hiszpan. Panowie grali przeciwko sobie 40 razy, 24 z tych starć (60%) wygrał tenisista z Majorki, który w Montrealu walczy o 35. tytuł w serii ATP Masters 1000 i piąty triumf w... nomen omen Rogers Cup.

 

WYNIKI I DRABINKA TURNIEJU ATP W MONTREALU