Poprzednimi kapitanami byli Michał Jurecki i Mateusz Jachlewski. Popularny „Dzidziuś" w zbliżającym się sezonie będzie reprezentował barwy niemieckiego Flensburga. Natomiast skrzydłowy 16-krotnych mistrzów kraju przechodzi rehabilitację po artroskopii biodra, a do gry wróci dopiero na przełomie października i listopada.

 

- Na początku byłem trochę zaskoczony tą propozycją, bo zostanie kapitanem po zaledwie kilku dniach spędzonych w nowym zespole nie zdarza się codziennie. Trenerzy wybrali mnie na kapitana, więc będę chciał pomóc drużynie całym moim doświadczeniem zdobytym w poprzednich latach, w dotarciu do Final Four Ligi Mistrzów, co jest oczywistym celem w każdym sezonie – podkreślił Wolff, cytowany przez oficjalną stronę internetową kieleckiego klubu.

 

- Będę musiał teraz nauczyć się polskiego jeszcze szybciej, bo będę odpowiedzialny za wiele rzeczy w drużynie. To trochę trudna wizja, ale jestem do niej pozytywnie nastawiony – dodał reprezentant Niemiec, który przez ostatnie trzy sezony grał w THW Kiel.

 

Wolff bardzo poważnie podchodzi do swojej nowej roli.

 

- Wydaje mi się, że jestem osobą, która ma swoje przekonania i potrafi jasno wyrażać swoje zdanie, więc jeśli chodzi o załatwianie czegoś dla zespołu, np. rozmawiając z trenerami czy spotykając się z prezydentem miasta, to nie ma problemu, chętnie będę reprezentował drużynę. Bardzo chciałbym być liderem zarówno na boisku, jak i poza nim – zapewnił.

 

Zdaniem Sławomira Szmala, trenera bramkarzy w PGE VIVE Kielce, wybór Wolffa na kapitana, to bardzo dobra decyzja. - Było kilku bramkarzy, którzy byli kapitanami, np. Kasper Hvidt czy Henning Fritz. To dobra pozycja na kapitana, ponieważ nie jesteś cały czas emocjonalnie powiązany z tym, co dzieje się na boisku. Są momenty, w których stoisz z boku i odsuwasz emocje na bok, a potem możesz odpowiednio zmotywować drużynę do dalszej gry – ocenił popularny „Kasa”.

 

Podobnego zdania jest też trener Tałant Dujszebajew.

 

- Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że mamy w drużynie wspaniałych polskich zawodników, takich jak Krzysztof Lijewski i Mariusz Jurkiewicz, czy innych graczy z większym stażem, jak Julen Aginagalde. Wszyscy oni dają tej ekipie bardzo wiele. Zawodników tych jednak prawdopodobnie w następnym sezonie z nami nie będzie, a nam zależy na budowaniu zespołu na lata. Andreas świetnie nadaje się do roli kapitana – zaznaczył szkoleniowiec.

 

Mistrzowie Polski przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli 29 lipca. W czwartek wyjeżdżają na obóz do Arłamowa, gdzie będą przebywać do 17 sierpnia.