Nerwowy początek i olimpijski awans w drugim secie! Polscy siatkarze pokonali Słowenię

Siatkówka

Polscy siatkarze pokonali reprezentację Słowenii 3:1 w meczu kończącym rozgrywany w Gdańsku interkontynentalny turniej kwalifikacyjny do igrzysk Tokio 2020. Podopieczni trenera Vitala Heynena wygrali tę imprezę i wywalczyli olimpijski awans.

W pierwszym meczu gdańskiego turnieju podopieczni trenera Vitala Heynena pewnie ograli 3:0 reprezentację Tunezji. W drugim wykonali milowy krok w kierunku awansu, pokonując reprezentację Francji 3:0. Trójkolorowi byli przed imprezą uznawani za najgroźniejszego przeciwnika biało-czerwonych. W trzecim spotkaniu, w którym rywalem była Słowenia, musieli wygrać seta, lub zdobyć 59 punktów.
 
Zadanie nie wydawało się specjalnie trudne, ale premierową partię gospodarze rozpoczęli bardzo nerwowo (1:4, 4:9). Mimo zrywów w dalszej części, Słoweńcy utrzymywali punktowy dystans. Grali agresywną zagrywkę, sporo ryzykowali, a mimo to popełnili w tej partii ledwie dwa błędy własne. Skutecznie prezentowali się też w ataku. Toncek Stern kończąc kontrę, wywalczył piłkę setową, a partię skończyła długa akcja zwieńczona atakiem Alena Pajenka (21:25).   
 
W drugiej odsłonie Polacy prezentowali się już nieco lepiej, a z biegiem czasu coraz więcej błędów zaczęli popełniać Słoweńcy. Gospodarze mieli minimalną przewagę na obu przerwach technicznych (8:7, 16:15) i choć rywale odrobili straty (18:18), końcówka należała do biało-czerwonych. Dwoma asami serwisowymi popisał się Wilfredo Leon (22:20), potem skutecznie zaatakował Dawid Konarski (23:21). Dwa  ostatnie punkty zapisali gospodarze na swym koncie po dwóch błędach serwisowych rywali. Po przestrzelonej zagrywce Tine Urnauta (25:23) olimpijski awans stał się faktem.  
 
Kolejne sety nie miały już więc wpływu na układ tabeli gdańskiego turnieju. Trener Heynen rotował składem, znów – jak w meczu z Tunezją – pozwolił zaprezentować się wszystkim zawodnikom z czternastoosobowej kadry na gdański turniej. W trzecim do samego oglądaliśmy wyrównaną walkę, a na przestrzeni seta przewaga przechodziła z rąk do rąk. Polacy wygrali 25:23, a wynik asem serwisowym ustalił  Artur Szalpuk.
 
Czwartą partię gospodarze rozpoczęli od falstartu (1:5), ale odrobili straty (9:9) i w środkowej części przejęli inicjatywę (16:12). W końcówce spokojnie zmierzali po zwycięstwo. Bartosz Kwolek wywalczył piłkę meczową (24:19), a spotkania zakończył serwis Alena Pajenka w siatkę (25:21).
 
Najwięcej punktów: Mateusz Bieniek (12), Wilfredo Leon (10) – Polska; Klemen Cebulj (20), Toncek Stern (13), Alen Pajenk (13), Tine Urnaut (11) – Słowenia. Polacy wywalczyli mniej punktów w ataku od rywali, ale lepiej punktowali zagrywką (11–3, po 3 asy Bieńka i Leona); popełnili też mniej błędów własnych od rywali (20–33). 
 
Reprezentacja Polski po raz dziesiąty zagra w olimpijskim turnieju siatkarzy. W dotychczasowych startach wywalczyła jeden medal – złoty (Montreal 1976). W czterech poprzednich IO (2004–16) kończyli zmagania na ćwierćfinale.
 
Polska – Słowenia 3:1 (21:25, 25:23, 25:23, 25:21)

 

Polska: Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski, Mateusz Bieniek, Wilfredo Leon, Michał Kubiak, Maciej Muzaj – Paweł Zatorski (libero) oraz Damian Wojtaszek (libero), Dawid Konarski, Grzegorz Łomacz, Aleksander Śliwka, Karol Kłos, Artur Szalpuk, Bartosz Kwolek. Trener: Vital Heynen.
Słowenia: Gregor Ropret, Klemen Cebulj, Alen Pajenk, Jan Kozamernik, Toncek Stern, Tine Urnaut – Jani Kovacic (libero) oraz Saso Stalekar, Żiga Stern, Alen Sket, Matic Videcnik. Trener: Alberto Giuliani.

 

Wyniki turnieju kwalifikacyjnego do IO Tokio 2020 (Gdańsk, 9–11 sierpnia):  
 
2019-08-09: Polska – Tunezja 3:0 (25:15, 25:19, 25:19)
2019-08-09: Francja – Słowenia 3:0 (26:24, 25:20, 25:23) 
 
2019-08-10: Polska – Francja 3:0 (25:21, 25:19, 25:20)
2019-08-10: Tunezja – Słowenia 0:3 (23:25, 16:25, 24:26)
 
2019-08-11: Francja – Tunezja 3:1 (25:21, 20:25, 25:19, 25:22)
2019-08-11: Polska – Słowenia 3:1 (21:25, 25:23, 25:23, 25:21).
 
RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze