Alves i Haydara już na początku sezonu stworzyli duet, z którym muszą się liczyć obrońcy przeciwników. W pierwszych trzech meczach strzelili łącznie siedem goli, a Afgańczyk przywitał się z kibicami z Grudziądza hattrickiem w meczu z Chrobrym Głogów.

 

W ostatniej kolejce również wpisał się na listę strzelców, a jego portugalski kolega popisał się dubletem, jednak mimo prowadzenia 3:2, Olimpia ostatecznie przegrała z Chojniczanką Chojnice 3:5.

 

- Wciąż nie mogę uwierzyć w to, co się stało. Szło nam tak dobrze przez pół godziny drugiej połowy, a później rywale nas znokautowali - powiedział po meczu Portugalczyk.

 

Dwudziestojednoletni Haydary dał się już poznać pracownikom klubu oraz kolegom z szatni, jako sympatyczny i bezproblemowy człowiek. W pełni docenia też wsparcie, jakie swoim zawodnikom zapewnia Olimpia.

 

- Wiecie co jest ważne? To, że w klubie o nas dbają, a ważniejsi od miejsca w którym żyjesz są ludzie - powiedział Afgańczyk.

 

Zarówno Alves jak i Haydary od razu złapali bardzo dobry kontakt. Świetnie rozumieją się nie tylko na boisku, ale także poza nim. Pierwszy z wymienionych gra w Olimpii od 5 lutego 2019 roku, natomiast drugi dołączył do drużyny prowadzonej przez Mariusza Pawlaka 1 lipca.

 

- Czuję się za niego trochę odpowiedzialny i pełnię rolę takiego starszego brata. Przyjaźnimy się i myślę, że działa to na korzyść klubu, bo jeżeli z kimś dobrze się dogadujesz, to i na boisku jest łatwiej. Gra lepiej się wtedy układa - powiedział Alves.

 

- Kiedy podpisywałem kontrakt, powiedziano mi, że jest w klubie Portugalczyk mówiący po angielsku. Nie sądziłem, że tak szybko złapiemy nić porozumienia. Spotykamy się i często wychodzimy razem jeść. Ważne jest, by zarówno na i poza boiskiem mieć ze sobą dobry kontakt - dodał drugi z zawodników.

 

Obaj doceniają swoje umiejętności na boisku.

 

- Imponuje mi to, w jak łatwy sposób Omran potrafi zdobywać przestrzeń z piłką przy nodze. Jest tak szybki, że mógłby praktycznie kopnąć piłkę i za nią biec, ale on cały czas ma ją "przylepioną" do buta. To właśnie technika i szybkość sprawiają, że jest tak bramkostrzelny - wyznał Alves.

 

- Tiago cały czas stwarza sytuacje. Stwarza je sobie, mnie, a w ostatnim meczu było widać, że także innym kolegom z drużyny. Napędza akcje a także dysponuje bardzo dobrym dryblingiem - skomentował z kolei Haydary.

 

WYNIKI I TABELA FORTUNA 1 LIGI