Wálter Julián Martínez Ramos urodził się w stolicy Hondurasu - Tegucigalpie 28 marca 1982 roku i rozpoczynał piłkarską karierę w "rozrywkowym centrum Hondurasu" - w mieście La Ceiba, w klubie CD Victoria. Stamtąd trafił do Club Deportivo Social Vida, a następnie do innego hondurańskiego klubu CD Marathón. Później był wypożyczany m. in. do Deportivo Alaves, aż w 2010 roku, już po mistrzostwach świata został kupiony przez BJ Guoan.

 

Na samym mundialu w RPA zagrał we wszystkich trzech meczach reprezentacji Hondurasu, z tym, że z Chile i Szwajcarią pojawiał się na boisku z ławki rezerwowych w końcówkach spotkań. Za to z Hiszpanią wystąpił w pełnym wymiarze czasowym. Jego drużyna już po trzech meczach fazy grupowej musiała pożegnać się z afrykańskim turniejem. Sam Martinez występował na pozycji bocznego lub ofensywnego pomocnika. Po mundialu zagrał jeszcze w kliku spotkaniach, a karierę reprezentacyjną zakończył po Gold Cup 2011.

 

W Chinach występował do 2013 roku, kiedy to zasilił barwy San Jose Earthquakes. W MLS zagrał 15 meczów i strzelił dwa gole. Pod koniec kariery zagrał jeszcze w gwatemalskim Xelaju, a buty odwiesił na kołek na przełomie 2015 i 2016 roku.

 

O śmierci Martineza poinformowała hondurańska federacja piłkarska: - Z wielkim żalem informujemy o śmierci Waltera Juliana Martineza. To niezwykle smutna wiadomość dla naszej futbolowej rodziny" - czytamy na Twitterze.

 

Były pomocnik w nocy z soboty na niedzielę został znaleziony martwy w mieszkaniu swojego przyjaciela Jose Alberto Fernandeza. Ten miał zeznać, że w noc przed śmiercią były reprezentant Hondurasu miał bawić się z grupą przyjaciół w klubie "El Copaneco" na nowojorskim Bronxie. Następnie wszyscy bawiący się mieli przenieść się do mieszkania, gdzie Fernandez znalazł Martineza leżącego bez ruchu na podłodze. Lekarze stwierdzili zgon, którego przyczyną miał być atak serca.