Przegląd transferów warto zacząć od zmian jakie zaszły na stanowiskach trenerskich. Aż trzy z czterech najlepszych drużyn w zbliżającym się sezonie poprowadzą nowi szkoleniowcy. Jedynie opiekun srebrnej ekipy Grot Budowlanych Łódź Błażej Krzyształowicz zachował swą posadę i przedłużył kontrakt na kolejny, już siódmy sezon.

 

Trener mistrzyń Polski Michał Masek poprowadzi klub ligi greckiej PAOK Saloniki, a jego miejsce na ławce ŁKS zajął Marek Solarewicz, który po dziesiącu latach opuścił #VolleyWrocław. Z Chemika Police odszedł Marcello Abbondanza, a zastąpił go Turek Ferhat Akbas.

 

Największym echem odbiła się przebudowa sztabu trenerskiego w Developres SkyRes Rzeszów. Włoch Lorenzo Micelli, który przedłużył w trakcie sezonu kontrakt na kolejne dwa lata, niespełna miesiąc później rozstał się z nim gdy jego drużyna nie zdołała awansować do finału LSK. Sezon dokończył Bartłomiej Dąbrowski, a od nowego sezonu Developres poprowadzi Stephane Antiga. Informacja ta była sporym zaskoczeniem, gdyż trener mistrzów świata nigdy wcześniej nie prowadził kobiecej drużyny.

 

Jakie zmiany nastąpiły w kadrach czołowych klubów?

 

ŁKS Commercecon Łódź:

 

Mistrz Polski skupił się na tym, by przedłużyć współpracę z większością zawodniczek z poprzedniego sezonu. Są wśród nich również reprezentantki Polski: Klaudia Alagierska i Monika Bociek. Z klubem rozstała się natomiast środkowa Zuzanna Efimienko-Młotkowska.

 

Po odejściu Regiane Bidias, jednej z wiodących postaci mistrzowskiej drużyny, klub musiał szukać wzmocnienia na przyjęciu. Brazylijkę ma zastąpić Katarina Lazović, młoda, utalentowana i uznawana za nadzieję serbskiej siatkówki. Niespełna dwudziestoletnia zawodniczka pojawiła się w kadrze Serbii na rozegranym we Wrocławiu turnieju kwalifikacyjnym do IO Tokio 2020. Innym zagranicznym wzmocnieniem ŁKS ma być 23-letnia słoweńska rozgrywająca Eva Mori. Czy to wystarczy, by powtórzyć wynik z zeszłego sezonu?

 

Grot Budowlani Łódź:

 

Wicemistrz stracił atakującą Jovanę Brakocević-Canzian. Największa gwiazda minionego sezonu LSK wyjechała do Włoch, a ten sam kierunek obrała również Magdalena Stysiak. Przyjmująca reprezentacji Polski trafi do Savino Del Bene Scandicci, gdzie spotka się z kadrową koleżanką Agnieszką Kąkolewską.


Po pięciu latach gry dla Budowlanych, drużynę opuści jej kapitan – Gabriela Polańska. Została natomiast mniej więcej połowa składu z poprzedniego sezonu, m.in. reprezentantki Polski Maria Stenzel i Julia Twardowska.

 

Zastąpić Brakocević ma 24-letnia Anastasija Krajduba z Ukrainy, która ubiegły sezon spędziła w rosyjskim Jenisieju Krasnojarsk. Drugą atakującą będzie młoda, posiadająca dwa paszporty: polski i kanadyjski, Gabi Maciagowski. W szeregach Budowlanych będziemy mieli też okazję zobaczyć belgijską przyjmującą Charlotte Leys, która jest znana polskim kibicom m.in z gry w MKS Dąbrowa Górnicza, Atomie Treflu Sopot czy Centrostalu Bydgoszcz. Do drużyny dołączyła również rozgrywająca reprezentacji Polski Julia Nowicka.

 

Developres SkyRes Rzeszów:

 

W ekipie brązowego medalisty LSK doszło do sporych zmian transferowych. Wydaje się, że w kolejnym sezonie klub ma apetyt na więcej. W Rzeszowie została piątka zawodniczek z minionych rozgrywek, w tym dwie reprezentantki Polski: Kamila Witkowska oraz Katarzyna Zaroślińska-Król, a także reprezentantka Serbii Jelena Blagojević.

 

Do drużyny dołączy kilka siatkarek z doświadczeniem reprezentacyjnym, m.in. dwie środkowe Zuzanna Efimienko-Młotkowska i Gabriela Polańska, atakująca Tamara Gałucha oraz libero Aleksandra Krzos. Po sezonie spędzonym we Włoszech, do Rzeszowa wróciła rozgrywająca Anna Kaczmar. Jej konkurentką na tej pozycji będzie 30-letnia Natalia Valentin-Anderson – kapitan reprezentacji Portoryko, którą mogliśmy obserwować podczas niedawnego turnieju we Wrocławiu.

 

Chemik Police:

 

Czwarte miejsce wywalczone w poprzednim sezonie było gigantycznym rozczarowaniem, wszak policzanki wywalczyły wcześniej pięć tytułów mistrzowskich z rzędu. Co działacze z Polic zrobili, by wrócić na tron? W drużynie pozostało kilka reprezentantek Polski: Marlena Kowalewska (Pleśnierowicz), Natalia Mędrzyk, Martyna Grajber i Martyna Łukasik. Nie obyło się też bez rozstań. Po kilku latach gry Police opuściła libero Aleksandra Krzos. Z klubem pożegnała się też amerykańska środkowa Chiaka Ogbogu oraz dwie reprezentantki Serbii Bianka Busa (mistrzyni świata) oraz Sladana Mirković. Będzie to więc najprawdopodobniej pierwszy od dawna dla klubu z Polic sezon bez serbskiej siatkarki w składzie.

 

W przyszłym sezonie barw Chemika będą natomiast bronić dwie siatkarki pochodzące z Kuby: 28-letnia atakująca Wilma Salas oraz 27-letnia przyjmująca Gyselle Silva. Obie trafiły do Polski z ligi włoskiej. Czy wniosą do gry policzanek trochę fantazji i żywiołowości charakterystycznej dla kubańskiej siatkówki? Kolejne wzmocnienia to m.in. ukraińska środkowa Iryna Truszkina oraz doświadczona libero reprezentacji Polski Paulina Maj-Erwardt.

 

Kluby LSK rozpoczynają przygotowania przed sezonem, jeszcze bez zawodniczek, które mają obowiązki reprezentacyjne. Rozgrywki Ligi Siatkówki Kobiet startują 12 października. Które z drużyn wiosną 2020 roku zgarną medale mistrzostw Polski? A może któryś z niżej notowanych klubów zdoła wskoczyć na podium?