Dla Brytyjczyka jest to debiutancki sezon w Formule 1. Wcześniej sięgał po tytuły w Formule 2 i GP3. W zespole Williamsa prowadzi wewnętrzną rywalizację z Robertem Kubicą. Polscy kibice twierdzą, że kierowcy nie są traktowani na równi przez władze teamu i często wyrażają to w mediach społecznościowych.

 

- To bolesne, że 50 procent komentarzy pod moimi postami w mediach społecznościowych piszą polscy kibice wyrażając swoją nienawiść do mnie. Druga połowa to słowa wsparcia. Zależy mi głównie na tym, co myślą o mnie władze Williamsa czy Mercedesa, ale chcę być szanowany także na zewnątrz - powiedział Russell w rozmowie z autosport.com. - Mogę tylko mieć nadzieję, że mam równie wiernych fanów, jak Kubica - dodał.

 

Bolid Williamsa jest najsłabszym bolidem w stawce. Kubica i Russell w każdym wyścigu walczą więc o to, by nie dojechać na metę jako ostatni. To Brytyjczyk częściej kończył wyścigi na lepszym miejscu, lecz jedyny punkt dla zespołu zdobył Polak.