Winiarski: Chcemy kąsać najlepszych

Siatkówka
Winiarski: Chcemy kąsać najlepszych
fot. Cyfrasport

Mamy nowy i młody zespół, któremu nie powinno zabraknąć chęci do pracy. Chcemy zaprezentować się z dobrej strony, kąsać najlepszych i wygrywać z drużynami, które będą blisko nas w tabeli – powiedział trener siatkarzy ekstraklasowego Trefla Gdańsk, Michał Winiarski.

W porównaniu do poprzedniego, niezbyt udanego sezonu, w którym Trefl zajął w ekstraklasie dziewiąte miejsce, w zespole nastąpiły spore zmiany. Odeszło bowiem sześciu zawodników, w tym dwóch reprezentantów Polski, którzy wywalczyli ostatnio w Gdańsku awans na igrzyska olimpijskie - Piotr Nowakowski i Maciej Muzaj.

 

Razem z trenerem Andreą Anastasim do ekipy wicemistrza Polski ONICO Warszawa powędrowali rozgrywający Michał Kozłowski oraz środkowi Patryk Niemiec i Nowakowski. W rosyjskim zespole Gazprom-Jugra Surgut będzie występował atakujący Muzaj, a ponadto kontrakty skończyły się przyjmującym Miłoszowi Hebdzie i Serbowi Nikoli Mijailovicowi.

 

Do zespołu przyszli atakujący Bartosz Filipiak, przyjmujący Paweł Halaba i Mateusz Janikowski, rozgrywający Łukasz Kozub, środkowi Pablo Crer z Argentyny i Karol Urbanowicz, a w roli pierwszego trenera zadebiutuje mistrz świata z 2014 roku Michał Winiarski.

 

Gdańszczanie rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu. I to tydzień szybciej niż zakładał pierwotny harmonogram.

 

- Chciałem, żeby zawodnicy przyjezdni mogli spokojnie się zaaklimatyzować i załatwić sprawy lokalowo-bytowe, bo tego, kiedy jeszcze grałem, zawsze mi brakowało. Na razie trenujemy raz dziennie, ale w drugim tygodniu będziemy ćwiczyć więcej. Nie powiem, że dłużej, bo zamierzam na zajęciach postawić na intensywność i jakość. Przed ligową inauguracją, a 26 października podejmiemy PGE Skrę Bełchatów, czeka nas około 10 sparingów – zdradził Winiarski.

 

W zajęciach na własnych obiektach uczestniczy na razie 12 siatkarzy.

 

- Zależało mi, aby na początku było jak najwięcej zawodników, bo zamierzam im przekazać pewne wskazówki jeśli chodzi o taktykę i zagrania. Muszę też poznać osobiście wszystkich chłopaków, zobaczyć jaki mają charakter oraz sprawdzić ich formę i umiejętności. Na podstawie badań widać, że solidnie wykonali wakacyjną pracę, dzięki czemu możemy płynnie wejść w przygotowania – dodał.

 

Niespełna 36-letni szkoleniowiec nie ma na razie do dyspozycji obu obcokrajowców, przyjmującego Rubena Schotta i Crera. Ten pierwszy przygotowuje się z reprezentacją Niemiec do mistrzostw Europy, natomiast Argentyńczyk wywalczył w chińskim Ningbo z kadrą swojego kraju awans na igrzyska.

 

Co prawda w wygranych 3:1 meczach z Kanadą i Finlandią środkowy Trefla nie zagrał, ale pojawił się na parkiecie w końcówce trzeciej konfrontacji z gospodarzami turnieju – jego drużyna triumfowała 3:2, a 30-letni zawodnik zdobył cztery punkty.

 

- Pablo pojawi się w przyszłym tygodniu. Ze względu na liczne zmiany czasu i klimatu dałem mu czas do września, bo po tych podróżach musi się "odkręcić" i odpocząć. Wiem dobrze co to znaczy być reprezentantem i grać przez całe lato od razu po sezonie ligowym. W tej sytuacji regeneracja jest czasami ważniejsza od treningu. Crer przyjeżdża jednak z rodziną i chce być w Gdańsku szybciej – przyznał.

 

Ze względu na liczne zmiany w składzie i osobę młodego trenera Trefl może uchodzić za eksperyment, którego postawa w lidze jest sporą niewiadomą.

 

- Trzeba zdać sobie sprawę, że dysponujemy znacznie mniejszym budżetem niż w poprzednim sezonie. Jest sporo nowych zawodników, ale uwierzyłem w ten projekt. Chcemy z młodymi, przy wykorzystaniu doświadczenia starszych siatkarzy, stworzyć fajną grupę, która będzie walczyła ze wszystkimi i grała o jak najwyższe cele. Nie mogę na razie powiedzieć, kto będzie występował w szóstce. Oczywiście skłamałbym, gdybym stwierdził, że nie mam wyobrażenia i pomysłu, bo zarys jest, ale to zawodnicy muszą utwierdzić mnie w przekonaniu swoją postawą na treningach – wyjaśnił.

 

Szkoleniowiec gdańskiej drużyny zapewnia, że działacze nie postawili mu w lidze konkretnego celu.

 

- Mamy nowy i młody zespół, któremu nie powinno zabraknąć chęci do pracy. Chcemy zaprezentować się z dobrej strony, kąsać najlepszych i wygrywać z drużynami, które będą blisko nas w tabeli – podsumował.

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA PLUSLIGI

JA, Polsat Sport, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze