Hurkacz - Tiafoe. Relacja i wynik na żywo

Tenis

Hubert Hurkacz zagra o awans do półfinału turnieju ATP 250 w Winston-Salem. Rywalem polskiego tenisisty będzie Amerykanin Frances Tiafoe, turniejowa "10". To będzie trzecie spotkanie pomiędzy tymi tenisistami. W ubiegłym roku dwa razy lepszy był rywal Polaka. Wstępnie mecz zaplanowany był na czwartek, ale ze względu na opady deszczu spotkanie zostało przełożone na piątek. Zostanie też rozegrane na korcie, z którego nie przeprowadza się transmisji telewizyjnych.

W ubiegłym roku Hurkacz i Tiafoe rywalizowali podczas turnieju w Waszyngtonie oraz w mediolańskich Finałach Next Gen ATP. Zarówno w sierpniu, jak i w listopadzie wygrał Amerykanin. Przed swoją publicznością pokonał Polaka 6:2, 6:4, we Włoszech 4:1, 4:2, 2:4, 4:3. Tam spotkania rozgrywano w innej formule, grano sety do 4 wygranych gemów.

 

Ćwierćfinałowe starcie w Winston-Salem jest dla Hurkacza niezwykle istotne. Trzecia porażka z Tiafoe sprawiłaby bowiem, że zajmujący obecnie 52. miejsce w rankingu ATP mieszkaniec Florydy wyprzedziłby go w tej klasyfikacji. Polak zajmuje 41. miejsce.


Hurkacz awansował do ćwierćfinału po zwycięstwie nad Feliciano Lopezem 6:3, 3:1. W drugim secie kontuzjowany Hiszpan skreczował. W swoim pierwszym meczu wrocławianin musiał się jednak napracować. Koreańczyka Hee Lee pokonał po trzysetowej walce.


Tiafoe oba spotkanie wygrał po kreczu rywala. W 1/8 finału Serb Filip Krajinovic poddał mecz po porażce w pierwszym secie 2:6. Wcześniej wyeliminował Jeremy'ego Chardy'ego, który zszedł z kortu po rozegraniu zaledwie sześciu gemów. W pierwszej rundzie Amerykanin i Polak mieli wolny los.


Turniej w Winston-Salem to dla obu tenisistów ostatni test przed nowojorskim US Open, który rozpocznie się 26 sierpnia.

 

Zwycięzca tego ćwierćfinału kilka godzin później zagra o finał. Z Rosjaninem Andrejem Rublowem lub Denisem Shapovalovem z Kanady.

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze