Kolejny gol Polaka w Niemczech. Przyczynił się do wysokiej wygranej

Piłka nożna
Kolejny gol Polaka w Niemczech. Przyczynił się do wysokiej wygranej
fot. Cyfrasport

Polski ofensywny pomocnik - Martin Kobylański, który występuje w trzeciej lidze niemieckiej w barwach Eintrachtu Brunszwik, znowu o sobie przypomniał. Tym razem 25-latek strzelił gola oraz zaliczył asystę w wygranym 5:2 meczu z FC Wurzburger Kickers.

Kobylański zaliczył asystę przy pierwszym trafieniu dla swojej drużyny. W 7. minucie Polak dograł piłkę do Nicka Proschwitza, który również pięć minut przed końcem pierwszej połowy wpisał się na listę strzelców. Do przerwy na Eintracht-Stadion było 2:2. Jednak po przerwie gospodarze strzelili aż trzy gole i pewnie pokonali FC Wurzburger Kickers. 25-latek, który w przeszłości reprezentował polskie młodzieżówki, ustalił końcowy rezultat w 68. minucie.

 

Początek nowego sezonu Kobylański miał wręcz wymarzony. W debiucie z 1.FC Magdeburg (4:2), strzelił hat-tricka. Natomiast w drugim meczu ze słynnym TSV 1860 Monachium (2:1) ponownie został bohaterem - zdobył bramkę oraz zaliczył asystę. Z kolei w trzecim spotkaniu ligowym również zanotował kluczowe podanie.

 

Eintracht, którego Kobylański jest najlepszym strzelcem (5 goli) zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Czy były młodzieżowy reprezentant naszego kraju poprowadzi swoją ekipę do awansu do 2.Bundesligi? Jak na razie jest na najlepszej drodze.

 

Kobylański grał zarówno w reprezentacjach młodzieżowych Polski, jak i Niemiec (U-16 i U-18). Polskie barwy reprezentował kolejno w kategoriach wiekowych: U-15, U-16, U-17, U-18, U-19, U-20 oraz U-21. Łącznie na poziomie młodzieżowym w reprezentacjach obu krajów rozegrał aż 66 meczów, w których strzelił 15 goli.

25-letni ofensywny piłkarz jest synem byłego piłkarza reprezentacji Polski Andrzeja Kobylańskiego. Ojciec nowej gwiazdy Eintrachtu Brunszwik jest srebrnym medalistą z Barcelony z 1992 roku.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze