Dla piłkarzy Slavii mecz z zespołem Dana Petrescu był dopiero pierwszym pojedynkiem w europejskich pucharach w tym sezonie. „Zszywani” jako mistrzowie Czech walkę o grę w fazie grupowej Ligi Mistrzów rozpoczęli dopiero od ostatniej rundy kwalifikacyjnej. Bohaterem spotkania okazał się Lukas Matousek, który wykorzystał podanie od Nicolae Stanciu i zapewnił Slavii doskonałą zaliczkę przed rewanżem u siebie. Przypomnijmy, że w tym momencie Slavia to ostatni czeski zespół w europejskich pucharach. W najgorszym wypadku mistrzowie Czech zagrają w fazie grupowej Ligi Europy.

 

Wcześniej zespół Trpiszowskiego czekać będą derby dzielnicy Vršovice z Bohemians. Oba stadiony oddzielone są od siebie niespełna półtora kilometra, więc nie nikogo nie powinno dziwić, że bardzo często kibice obu klubów te spotkania nazywają „Derbami ulicy Vršovice”. W zdecydowanie lepszej sytuacji jest Slavia, która w tym sezonie w lidze jako jedyna nie przegrała. „Zszywani” z sześciu meczów ligowych wygrali pięć i prowadzą w tabeli, mając trzy punkty przewagi nad FK Jablonec. Ekipa Bohemians z dotychczasowych siedemnastu meczów wyjazdowych przeciwko Slavii wygrała tylko jedno spotkanie, a było to dwadzieścia sześć lat temu.

 

W sobotę zdecydowanym faworytem będzie Slavia. Tym bardziej, że piłkarze Trpiszowskiego w lidze stracili tylko jednego gola, a bramkarz Ondrzej Kolarz zachowuje czyste konto już od 398 minut. Do rekordu legendarnego Petra Czecha (902 minuty bez straty gola) jeszcze sporo mu brakuje, ale kto wie czy golkiper Slavii nie zdoła go poprawić.

 

Trener „Kangurów” Martin Haszek nie uważa, że jego piłkarze są całkowicie pozbawieni szans na sprawienie sensacji.

 

- Owszem, zagramy ze zdecydowanie najlepszą drużyną ligi czeskiej, ale nie da się ukryć, że Slavia myślami będzie już przy rewanżu z Cluj. Spróbujemy to wykorzystać - zapewnia trener Bohemians.

 

Slavia wreszcie będzie mogła liczyć na wsparcie swoich kibiców.

 

- W tym sezonie tak naprawdę u siebie przy pełnych trybunach zagraliśmy tylko jeden raz. Na szczęście wszelkie karencje powoli się kończą i jesteśmy pewni, że doping naszych kibiców będzie naszym dodatkowym atutem - przekonuje trener Slavii, Trpiszowski.

 

WYNIKI I TABELA LIGI CZESKIEJ

 

Transmisja spotkania Slavia Praga - Bohemians Praga w sobotę od godziny 19.25 na Polsatsport.pl.